Kamień mydlany czyli oczyszczanie, złuszczanie i masaż. Produkt nie tylko dla kobiet!

oczyszczanie, złuszczanie i masaż
Święta, święta i po świętach... ta sama gadka co roku. Czas tak szybko leci, że nawet nie zdążyłam się nacieszyć wolnymi dniami. Ktoś tu chyba podkręca zegar, a może sami go napędzamy. Ostatnio jestem taka zagoniona, że nie wiem czy wyrobie się z postem, który miał podsumować mijający rok, a tak bardzo chcę go dla Was przygotować. Mam nadzieję, że dam radę! 

Wesołych Świąt!!!

Życzenia Świąteczne
***
Wszystkim moim czytelnikom, obecnym oraz przyszłym, pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia, radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w rodzinnej atmosferze. Niech codzienne troski ustąpią miejsca pogodnej refleksji nad życiem, a powszedni zgiełk ucichnie i zagości w Waszych sercach spokój. 

Masło SHEA Biogo - Właściwości

Jeszcze raz chcę Was oderwać od przedświątecznych przygotowań i podzielić się z Wami moimi nowinkami i ulubionymi produktami kosmetycznymi. Chwila przerywy od lepienia pierogów na pewno nie zaszkodzi.

Japoński super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy - recenzja

Czujecie już magię świat? Ja jeszcze nie, chociaż w drodze do pracy, gdy w radiu lecą christmasy, podkręcam dźwięk. Też tak robicie??? Przed całym natłokiem świątecznej bieganiny, chcę Wam pokazać jeszcze kilka produktów, które mnie zinteresowały. Jednym z nich jest żel przeciwzmarszczkowy, o którym możecie przeczytać dzisiaj. 

Prawdopodobnie, marka HADA LABO TOKYO jest jedną z najbardziej popularnych marek wśród kosmetyków pielęgnacyjnych w Japonii, ciesząca się ogromnym powodzeniem wśród tamtejszych kobiet. Są to preparaty głęboko nawilżające, o bardzo lekkiej konsystencji. 

Japoński super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy, trafił do mnie w ramach konkursu, którego organizatorem była redakcja TrustedCosmetics. Tym razem to ja mogę sprawdzić jak działa bestseller, rodem z kraju "kwitnącej wiśni".
Mam 25 lat i nie myślę jeszcze o używaniu preparatów przeciwzmarszczkowych, chociaż kiedyś słyszałam, że takie produkty powinno się stosować już po upływie 22 roku życia. Nie wiem kto takie bzdety wymyślił... Pewnie zapytacie mnie dlaczego więc wzięłam udział w konkursie w którym do wygrania był właśnie taki preparat. Odpowiedź jest prosta. W okolicach oczu powstają tak zwane "kurze łapki" - dla mnie są to po prostu "śmieszki", które są efektem nadmiernego uśmiechania. Dodatkowo przez środek mojego czoła przechodzi taka piękna linia, która jest wynikiem marszczenia czoła. Stwierdziłam, że taki produkt mógłby zlikwidować te niedoskonałości. Co prawda nie liczyłam zbytnio na wygraną, jednak chyba mój szczery komentarz zadecydował o sukcesie. Przejdźmy do rzeczy:  

Japoński, super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy:

COŚ OD PRODUCENTA
Lekki żel, który w przeciągu kilku sekund wnika w skórę, aby zapewnić jej głębokie nawilżenie. Zawiera aktywny kompleks retinolu i  kolagenu, który poprawia jędrność skóry i zmniejsza widoczność zmarszczek.
Super kwas hialuronowy to opatentowana kombinacja 3 rodzajów kwasu hialuronowego, który głęboko nawilża i doskonale wypełnia skórę, zapewniając jej wielopoziomowe nawodnienie i przywracając młody wygląd.

Sposób użycia: Porcję preparatu wielkości ziarnka grochu rozgrzać w dłoniach, a następnie delikatnie wklepywać w oczyszczoną skórę twarzy i szyi, aż do całkowitego wchłonięcia. Polecany pod krem lub zamiast kremu. Można używać pod makijaż.

COŚ ODE MNIE
Żel zamknięty jest w 50 ml butelce typu air-less. Dzięki pompce, produkt można aplikować w ilości małych kropelek. Sam żel ma bardzo rzadką konsystencję i przeźroczysty kolor. Zapach jest praktycznie niewyczuwalny, momentami produkt sprawia wrażenie bezwonnego. 
Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości, delikatnie nawilżając skórę na twarzy oraz szyi. Żel można traktować jako serum, nakładając je pod krem lub makijaż (tego drugiego nie polecam). Czy "kurze łapki" znikają? Póki co nie zauważyłam różnicy, jednak zbyt krótko stosowałam żel, żebym mogła Wam mówić o widocznych efektach. Jeżeli sytuacja się zmieni na pewno was poinformuję. Cena produktu - 84,99 zł. Trudno jednoznacznie określić czy to dużo czy mało - wszystko zależy od skuteczności.
Jestem ciekawa czy stosowałyście produkty marki HADA LABO TOKYO. Czekam na informacje w komentarzach. 

Do następnego.

Obudź się piękna czyli pielęgnacja twarzy przed snem - Wyzwanie

Spóźnialskim przypominam o konkursie! W którym do wygrania jest szczotka prostująca włosy - Jade Hair Straightening Ceramic. Więcej informacji możecie uzyskać czytając mój mikołajkowy wpis.

Dzisiaj zapraszam Was na kolejny post z serii Obudź się piękna! Myślę, że to nie będzie ostatni post tego typu, dlatego proponuję małe wyzwanie w strefie blogerskiej! 21 grudnia zacznie się kalendarzowa zima, ale już dziś warto pamiętać o tym aby chronić twarz przed mrozem, zaczynając od przysłowiowej podszewki czyli od pielęgnacji twarzy przed snem. Zachęcam Was do przyjęcia wyzwania w którym będziemy uświadamiać innym, że zawsze należy dbać o swoją cerę, nawet podczas snu.

Na czym polega wyzwanie? 
Wystarczy, że opublikujesz post, który będzie dotyczył pielęgnacji twarzy przed snem, a w tytule zamieścisz hasło
OBUDŹ SIĘ PIĘKNA.
W poście nominujesz 3 kolejne osoby do zabawy (żeby nominować następną osobę, musisz zaobserwować bloga tej osoby). 
Informujesz innych o otrzymaniu nominacji. 

Żadne terminy Cię nie trzymają. 
Wyzwanie może być świetną zabawą oraz szansą na zapoznanie się z innymi blogerami. 

Ja zaczęłam tym postem - klik, a już dzisiaj dodaję następny, kończąc wpis nominacją trzech osób!
Od pewnego czasu jestem wierną fanką naturalnych kosmetyków firmy e-Fiore. Produkty tej marki kuszą zapachem i konsystencją. Ostatnio dostałam możliwość wypróbowania ich nowości w których znajdowały się kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Mam nadzieję, że również je polubicie.

Aby utrzymać piękny wygląd naszej skóry, musimy codziennie ją pielęgnować. Dokładne codzienne oczyszczanie oraz nawilżanie, zapewni cerze zdrowy wygląd. Skóra na twarzy jest bardzo delikatna dlatego do jej pielęgnacji warto wybrać odpowiednie kosmetyki. Moja dzisiejsza propozycja pielęgnacji twarzy przed snem jest w pełni naturalna. Opiera się przede wszystkim na oczyszczeniu oraz nawilżeniu. Podczas oczyszczania twarzy idealnie sprawdzi się Kremowa pianka z Doliny Róż, natomiast Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem świetnie nawilży skórę przed snem. Punktem kulminacyjnym jest ulubiony krem na noc nałożony zaraz po wchłonięciu się serum. Moim faworytem jest krem Biolaven organic o którym możecie przeczytać - tutaj.

Kremowa pianka z Doliny Róż
CO MÓWI PRODUCENT? 
Organiczna pianka do codziennego mycia twarzy skutecznie i delikatnie usunie pozostałości makijażu, odświeży cerę, pozbawiając ją gładką i promienną. Pianka została oparta na prostej naturalnej recepturze, wzbogaconej o hydrolat z Róży Damasceńskiej. Woda z bułgarskiej róży zmiękcza skórę, tonizuje, skutecznie nawilża i uelastycznia. Pozostawia cerę świeżą i zadbaną. Pianka stworzona dla tych, którzy cenią sobie prawdziwie, naturalne kosmetyki. W jej składzie nie ma mydła, SLS, SLES-ów, silikonów, parabenów i EDTA.
Pianka do mycia twarzy z Różą Damasceńską jest delikatna, nie podrażnia, nadaje skórze miękkości, gładkości i zdrowego wyglądu. Przeznaczona do cery suchej, wrażliwej, naczyniowej, dojrzałej, skłonnej do zmarszczek. Produkt bezpieczny dla osób z alergiczną skórą, do codziennego stosowania. Codzienne oczyszczanie twarzy staje się przyjemnością!

Młodsza cera, pełna blasku, 
30% udziału hydrolatu z Róży Damasceńskiej
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego

CO POWIEM JA?
Nie lubię zapachu róż w kosmetykach, jednak z tym zapachem się polubiłam. Jest delikatny, nie przytłaczający, w zasadzie nie czuje w nim intensywnej woni róż. Pianka idealnie oczyszcza twarz z resztek makijażu, jednak nie polecam jej do stosowania jako produkt do demakijażu. Twarz po zastosowaniu jest delikatna i pełna blasku.

CO MÓWI PRODUCENT?
Koncentrat na szarą skórę z utratą jędrności, nawilża,wygładza skórę, poprawia wyraźnie jej kondycję.

Serum regenerujące z mleczkiem pszczelim i pantenolem na bazie kwasu hialuronowego o lekkiej konsystencji żelowej, dogłębnie nawilża, delikatnie koi i odstresowuje skórę. Serum stosowane regularnie wyraźnie poprawia wygląd skóry, regeneruje ją , pozostawiając wypoczętą i wyraźnie gładszą. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.

Kwas Hialuronowy jest cudem natury, najlepszym składnikiem jaki ma do zaoferowania. Dzięki swoim właściwościom, zatrzymuje wodę jak gąbka, wchłaniając 1000 razy więcej wody od swojej masy. Pozwala to na przyciągnięcie i utrzymanie wody w przestrzeni zewnątrzkomórkowej, nawilżenie skóry, zwiększenie jej gęstości i  objętości, co przyczynia się do znacznego poprawienia jej wyglądu.

Mleczko pszczele –jest naturalnym produktem produkowanym przez pszczoły o wysokiej zawartości składników odżywiających, witamin z grupy B, Wit. C i proliny. Działa stymulująco na metabolizm skóry, regeneruje i wspomaga gojenie. Wspiera syntezę włókien kolagenu i elastyny, opóźnia procesy starzenia.  

Pantenol - działa na skórę pielęgnująco - przyspiesza podział komórkowy komórek skóry, łagodzi podrażnienia, nawilża, wygładza i poprawia jej kondycję.

CO POWIEM JA?
Zadaniem serum jest wzmocnienie działania kremu w tym głębokie nawilżanie, wygładzanie powstających zmarszczek, wyrównanie kolorytu oraz dodanie cerze blasku.
Serum powinno być stosowane na zasadzie kuracji, tzn przez okres 2-3 tygodni, kiedy skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Regularne kuracje mogą wygładzić delikatnie zmarszczki i ograniczyć proces ich powstawania.
Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem ma bardzo lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości. Świetnie nawilża suchą skórę, dodając jej wyraźnego blasku.
Serum mieści się w szklanej buteleczce z wygodnym aplikatorem, jest bardzo wydajne, już kilka kropel wystarczy, aby nałożyć je na całą twarz. Bardzo ważny jest trzy etapowy sposób aplikacji serum, o którym należy pamiętać!
1. Oczyszczenie skóry
2. Aplikacja serum
3. Aplikacja kremu po wchłonięciu się serum.
W moim przypadku kosmetyki e-Fiore sprawdziły się idealnie. Jestem ciekawa jak to jest u Was. Znacie firmę, lubicie???

Do wyzwania nominuję:
1. Magdalenę z bloga - megly.pl
2. Sabrinę z bloga - sabrina-cosmetics.blogspot.com
3. Monikę z bloga - kosmetykofanki.blogspot.com


Dziewczyny czekam na Wasze wpisy!
Liczę, że zabawa potrwa dłużej niż "tydzień"
Do następnego! 

Mikołajkowe rozdanie

Kilkakrotnie podchodziłam do tego, aby napisać "list do Mikołaja" i Wam go pokazać. Jednak w ostateczności stwierdziłam, że wolę zrobić Wam małą przyjemność i zorganizować konkurs. W tym roku ja też pragnę zostać Mikołajem i obdarować przynajmniej jedną osobę prezentem. Może akurat to będziesz Ty, a więc nie zwlekaj tylko czytaj zasady i zgłoś swój udział w rozdaniu.

Słodki zapach czekolady - Choco Musk

Macie już przygotowane prezenty mikołajkowe? Może i ja coś dla Was przygotuję, co Wy na to? Szykuję małą niespodziankę, dlatego bacznie obserwujcie mojego bloga. Wkrótce mały konkurs!

"Orient" - przez wielu kojarzone jest wyłącznie z Japonią. Jednak to słowo ma dużo szersze znaczenie. Określa ono kraje azjatyckie, wschodnie, zarówno te bliskie, środkowe jak i dalekie.

Tym razem zabieram Was w podróż do zapachów świata, a dokładniej do krajów bliskiego wschodu. Muszę przyznać, że pierwszy raz pokusiłam się na bardzo słodki, a do tego czekoladowy zapach perfum. Gdyby nie EtnoSPA pewnie nigdy nie zainteresowała bym się tak intensywnym aromatem. Jak dotąd stawiałam na zmysłowość i delikatność, jednak mała zmiana może wyjść na dobre. Okazało się, że bardzo polubiłam słodycz wanilii i czekolady. To połączenie wprowadza mnie w ciepły domowy klimat, dlatego według mnie perfumy idealnie sprawdzą się w ponure, zimowe dni. Może i Wam orientalna woń flakonika Al-Rehab  przypadnie do gustu.

Zaczynając przygodę z kosmetykami azjatyckimi musicie wiedzieć, że na pewno ich zapach Was zaskoczy! W tym przypadku albo pozytywnie, albo negatywnie. Jeśli nie jesteście fanami intensywnych aromatów, to po nie nie sięgajcie. Jeśli jednak lubicie małą odmianę - to z pewnością Was oczarują.  

Perfumy Choco Musk mieszczą się w małym flakoniku z wygodnym roll-onem. Ich oleista konsystencja kryje w sobie niezwykle słodki i jednocześnie uwodzicielki zapach Orientu. Połączenie słodyczy wanilii i czekolady z tradycyjnym wschodnim aromatem piżma, róży i drzewa sandałowego, olśni każda świadomą kobietę, dodając jej indywidualnego stylu. Aromat perfum jest bardzo silny i skoncentrowany. Dzięki temu, że olejek nie zawiera alkoholu, długo utrzymuje się na skórze (nawet do 48 godzin). Już jedno muśnięcie sprawia, że ciało nabiera wyrazistego zapachu. Pełnia aromatu uwalnia się pod wpływem ciepła, gdy rozetrzesz perfumy na skórze. 

Perfumy Choco Musk są idealne dla wielbicielek czekolady. Dzięki obecności piżma, zapach jest "puszysty", "miękki", "otulający". Rozpieszcza niczym najlepsza czekolada. Po mimo takiej dużej dawki słodyczy, zapach nie jest ani nudny, ani tandetny. 

Taka przyjemność rozkoszy w czekoladzie kosztuje 21,90 zł/6 ml. 
Jeśli jesteście fankami takich zapachów, musicie wypróbować perfumy Choco Musk. Ja na pewno, jeszcze nie raz po nie sięgnę. 

Do następnego!

Oczy Pandy?

Czym są Oczy Pandy?
Czym są oczy pandy? To nic innego jak różowe półksiężyce pod oczami, które sprawiają, że twarz wygląda na zmęczoną i starszą niż w rzeczywistości jest. A więc, co zrobić żeby się ich pozbyć? Jeśli wory pod oczami są "zapisane" w Twojej urodzie, to z nimi nie wygrasz! Nawet najlepszy krem nie pomoże. Jeśli jednak jest to efekt niewyspania, możesz temu zapobiec.

Oczy Pandy?  Płatki pod oczy L'biotica

Problem cieni pod oczami dotyczy praktycznie każdej kobiety. Niewyspanie, przemęczenie, złe odżywianie, problemy zdrowotne - to najczęstsze powody, które powodują powstawanie różowych cieni. Najłatwiejszy sposób po który sięgamy, to korektor pod oczy. Świetnie zakrywa wory, jednak jest to rozwiązanie, które pomaga jedynie na chwilę.

1. Pierwszym krokiem, który będzie pomocny w likwidacji cieni jest obserwacja. Obserwuj czy wory są stałym elementem Twojej urody, czy pojawiają się jedynie po nieprzespanej nocy. Musisz zapoznać się z przyczyną ich powstawania, żeby podjąć odpowiednie kroki. Kolor cieni może pokazać w czym tak na prawdę leży problem.

2. Odpowiednie nawilżenie. Krem pod oczy który dobrze nawilży i rozświetli sińce, przyśpieszy również zniknięcie obrzęków. Najlepiej, aby był z dodatkiem Witaminy C, K, z kofeiną, czy dodatkiem wyciągów ziołowych. Krem należy delikatnie wmasować w skórę i zostawić do wchłonięcia (przed nałożeniem kremu, możesz użyć serum, wzmacniając nawilżanie).

3. Chłodny kompres/płatki pod oczy. To świetne rozwiązanie, które zarówno nawilży, rozświetli oraz zredukuje obrzęki. Jeśli pod ręką nie masz "sklepowych" produktów możesz wypróbować plastry ze świeżych ogórków lub kompres z chłodnego naparu pietruszki.

4. Kamuflaż. Zawsze miej pod ręką dobry korektor, który zakryje okropne obrzęki. Najlepszy odcień, który zneutralizuje przebarwienia to łososiowy i brzoskwiniowy, ewentualnie jasno różowy. Odcień korektora powinien być przynajmniej o jeden ton jaśniejszy od skóry. Korektor nie powinien być zbyt tłusty i "ciężki".

5. Dodatkowo zacznij zdrowo się odżywiać. Zamiast po słodkości sięgnij po więcej owoców z Witaminą C. Ogranicz kawę, nadmiar kofeiny może odwodnić skórę. Jeśli masz możliwość, staraj się odpoczywać i wysypiać, zacznij myśleć o sobie. Znajdź czas, żeby o siebie zadbać.

Dzisiaj dzięki firmie L'biotica pokażę Wam 3 rodzaje płatków pod oczy, które redukują, nawilżają oraz rozświetlają brzydkie sińce.

Innowacyjna forma kolagenowego płatka działa 10 razy mocniej niż standardowe maseczki, dzięki zasadzie okluzji - płatek ściśle przylega do skóry, wchłania ona 98% substancji odżywczych więcej. Bogate w kolagen, kwas hialuronowy oraz witaminę E płatki, pomagają przywrócić odpowiednie nawilżenie i elastyczność wrażliwej skóry, spłycają zmarszczki i opóźniają proces powstawania nowych, redukują cienie i opuchliznę pod oczami. 

Dzięki płatkom pod oczy L'biotica szybko, wygodnie i skutecznie ujędrnisz, odmłodzisz oraz rozjaśnisz wyjątkowo delikatną skórę, a Twoje spojrzenie będzie zniewalające!
Rozświetlające płatki pod oczy L'biotica
Rozświetlające płatki pod oczy L'biotica
Hialuronowe płatki pod oczy - intensywnie nawilżające skórę pod oczami. Aktywny kwas hialuronowy zapewnia doskonałe nawilżenie, poprawia jędrność skóry, zapobiegając powstawaniu zmarszczek. Płatki w połączeniu z ciepłem ciała stopniowo uwalniają aktywne składniki i pomagają wnikać im w skórę. 

Efekt jaki możesz uzyskać: 
- intensywne nawilżenie skóry pod oczami
- poprawa napięcia skóry
- redukcja opuchlizny i oznak zmęczenia 

SKŁAD: Water, Glycerin, Sorbitol, Sodium Polyacrylate, Polyacrylic Acid, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, TriethylHexanoin, Cellulose Gum, Kaolin, Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Retinyl Palmitate, Tartaric Acid, Aluminum Glycinate, Disodium EDTA, Hydrolyzed Collagen, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Titanium Dioxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate.
Rozświetlające płatki pod oczy  L'biotica
Rozświetlające płatki pod oczy - kolagenowe-hydrożelowe PŁATKI POD OCZY z drobinami złota, rozświetlające skórę pod oczami. Aktywny kolagen oraz drobiny złota w widoczny sposób rozjaśniają skórę, nadając spojrzeniu świeżości i blasku. Płatki w połączeniu z ciepłem ciała stopniowo uwalniają aktywne składniki i pomagają wnikać im w skórę.

Efekt:
- rozświetlenie skóry pod oczami
- redukcja oznak zmęczenia
- poprawa jędrności skóry 

SKŁAD: Water, Glycerin, Sorbitol, Sodium Polyacrylate, Polyacrylic Acid, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, TriethylHexanoin, Cellulose Gum, Sodium Hyaluronate, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Retinyl Palmitate, Tartaric Acid, Aluminum Glycinate, Disodium EDTA, Hydrolyzed Collagen, Allantoin, Tocopheryl Acetate, Mica, Titanium Dioxide(CI 77891), CI 77491, Synthetic Fluorphlogopite, Tin Oxide, CI 77491, Titanium Dioxide, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate.
Kolagenowe płatki pod oczy L'biotica
Kolagenowe płatki pod oczy redukujące cienie i obrzęki pod oczami. Aktywne działanie kolagenu i lukrecji poprawia jędrność skóry oraz znacznie eliminuje oznaki zmęczenia. Płatki hydrożelowe w połączeniu z ciepłem ciała stopniowo uwalniają aktywne składniki i pomagają wnikać im w głębokie warstwy skóry.

Efekt:
- redukcja cieni i obrzęków pod oczami
- rozświetlenie zmęczonej skóry
- intensywne ujędrnienie

SKŁAD:Water, Glycerin, Sorbitol, Sodium Polyacrylate, Polyacrylic Acid, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, TriethylHexanoin, Cellulose Gum, Kaolin, Tartaric Acid, Aluminum Hydroxide, Methylisothiazolinone, Titanium Dioxide, Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate, Collagen (Phyto), Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Helianthus, Annuus (Sunflower), Seed oil, Ginko Biloba Leaf Extract, Juglans Regia (Walnut) Seed Extract, Allantoin, Retinyl Palmitate. 
Kolagenowe płatki pod oczy L'biotica

Jak stosować płatki pod oczy? 

Pamiętacie jak pisałam o pielęgnacji twarzy przed snem? Pierwszym najważniejszym punktem, o którym pisałam był demakijaż. Przed nałożeniem płatków należy dokładnie oczyścić i osuszyć twarz. Następnie płatki należy nałożyć pod oczy, tak by dokładnie przylegały. Płatki pozostawiamy na 20-30 minut. Po usunięciu płatków, pozostały żel możemy wmasować w skórę.
Kolagenowe płatki pod oczy L'biotica
Likwidujemy oczy pandy???

Do następnego! 

We sleep under the same moon

Bluzka z wiązanymi rękawami

We sleep under the same moon

Wielkimi krokami zbliżają się Andrzejki, a później Święta i Sylwester. W sklepach pojawiają się ozdoby wprowadzając nas w świąteczny klimat. Jak co roku zaczyna się "świąteczne szaleństwo", któremu ponownie ulegamy. Dlatego, ja też postawiłam, że zacznę wprowadzać Was w ten uroczy czas i przedstawię kilka propozycji wieczorowych strojów, które idealnie sprawdzą się podczas imprezy Andrzejkowej, Świąt czy Sylwestra. Oto pierwsza propozycja: najmodniejsza w tym sezonie plisowana spódnica i welurowa bluzeczka. Zestaw ten dopełniłam klasycznymi czarnymi szpilkami i delikatną bransoletką. Całość wygląda bardzo elegancko i kobieco. Złota spódnica dodaje uroku czarnej bluzce, a dodatki świetnie ze sobą współgrają. Zostawiam Was ze zdjęciami i czekam na Wasze opinie. Piszcie, jak zamierzacie spędzić Andrzejki i Sylwestra. Ja dalej nie mam pomysłu jak spędzę 31 grudnia. 
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami
Plisowana spódnica
Plisowana spódnica
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami
Bluzka z wiązanymi rękawami

Do następnego! 

Szczotka prostująca włosy - Hair Straightening Ceramic

To prawda, że kobieta najlepiej czuję się wtedy, gdy jest zadbana i nie musi myśleć o tym, że ktoś patrzy na jej oklapnięte albo tłuste włosy. Kobieta zadbana = kobieta zadowolona (sposób dla Panów, żeby poprawić humor swojej wybrańce = weekend w SPA).

Wszystkie kobiety marzą o pięknych włosach każdego dnia, jednak żeby je mieć musimy się trochę natrudzić: pielęgnowanie, modelowanie, prostowanie czy kręcenie. Najlepiej, aby fryzura była układana codziennie, co wiąże się z wcześniejszym wstawaniem i w moim przypadku niewyspaniem. Do tego makijaż i tak godzina jest "nie nasza". Dlatego ciągle szukamy udogodnień, żeby skrócić czas spędzony w łazience. Ostatnio bardzo modne jest prostowanie keratynowe, z pewnością wkrótce co nieco o tym napisze. Dzisiaj natomiast chcę Wam pokazać szczotkę, która ma nam ułatwić prostowanie włosów i skrócić czas szykowania się do wyjścia. Czy aby na pewno tak jest?
Producent twierdzi, że szczotka jest lepszą wersją prostownicy, jednocześnie rozczesuje i idealnie prostuje włosy. Dzięki ceramicznej powłoce nie powoduje uszkodzeń w strukturze włosa, prostując włosy szybciej niż zwykłą prostownicą, przez co oszczędzasz znacznie więcej czasu. Jest to idealny sposób do prostowania i stylizacji włosów w biegu.

Przyznam się, że oczekiwałam dużo więcej... Może wszystko zależy od rodzaju włosów - ja mam puszące się, lekko podkręcane. Dlatego od prostownicy wymagam, żeby po jej użyciu włosy stały się prostce i ujarzmione, czego w moim przypadku nie spełnia Hair Straightening Ceramic

Proste włosy w kilka minut – włosy przed prostowaniem należy zawsze dobrze rozczesać, tak samo jest w przypadku tej szczotki, jej twarde ząbki mają na celu wspomóc prostowanie włosów, a nie rozczesywać je!!! Szczotka Hair Straightening Ceramic jest tak zaprojektowana, że może być stosowana do całkowitego prostowania oraz delikatnego podkręcenia końcówek. Jednak czy naprawdę skraca czas stylizacji włosów? Przed zamówieniem czytałam wiele pozytywnych opinii innych blogerek, które twierdziły, że dzięki szczotce w szybki i łatwy sposób możemy mieć fryzurę o jakiej tylko marzymy. Jak jest w moim przypadku? Jeśli śledzicie mojego bloga, to dobrze wiecie, że mam bardzo delikatne włosy i muszę uważać, żeby nie naruszyć ich struktury, tak więc najlepszym dla mnie wyjściem było by: nie suszenie i nie prostowanie ich, mycie wyłącznie naturalnymi preparatami i podcinacie przynajmniej co trzy miesiące. 
Hair Straightening Ceramic Brush jest bardzo prosta w obsłudze, włosy przeczesujesz jak w przypadku zwykłej szczotki, jednak żeby uzyskać zadowalający efekt, potrzebujesz około 15 minut. 

Nie niszczy włosów – moje włosy są przyzwyczajone do prostownicy z keratyną przez co próba  prostowania szczotką skończyła się na wysuszonych i rozdwojonych końcówkach, które musiałam ratować masłem shea. 

Wielki plus za wygląd. Szczotka zapakowana jest w eleganckim czarnym pudełku, na którym podane są wszystkie jej parametry. Samo urządzenie ma bardzo kobiecy, miętowy kolor. Na główce jest mały wyświetlacz, który pokazuje temperaturę (maksymalna temperatura podgrzewania 230 stopni). Świetna rzecz, za co mogłabym polubić produkt, to automatyczne wyłączanie po godzinie. W końcu nie muszę martwić się czy wychodząc z domu, nie zostawiłam włączonej prostownicy. Dodatkowo ząbki szybko się nagrzewają, dzięki czemu nie tracimy czasu, a obrotowy kabel dostosowuje się do każdej pozycji. 

Nie zanudzając Was, przejdźmy do widocznych efektów.
Podsumowując! Jestem bardzo wdzięczna, że firma Irresistible Me, dała mi możliwość sprawdzenia ich produktu. Szczotka nie sprawdziła się w moim przypadku, jednak myślę, że jest idealna dla osób, które mają mocną strukturę włosa.  

Miałyście? Jakie są Wasze opinie jestem bardzo ciekawa!

Obudź się piękna czyli pielęgnacja twarzy przed snem

Krem do twarzy na noc. Biolaven organic
Dzisiaj troszkę na temat pielęgnacji twarzy. Dowiecie się jak należy przygotować cerę do snu. Lubicie to uczucie, gdy po całym dniu w makijażu możecie go wreszcie zmyć? Ja bardzo. 

Co robisz, gdy Twoje myśli są już w ciepłym łóżeczku, a Ty jeszcze nie jesteś przygotowana do snu? Niech zgadnę, nie masz ochoty na pielęgnację twarzy i ciała, więc szybko bierzesz prysznic, pośpiesznie zmywasz resztki makijażu, zapominasz o nałożeniu kremu i idziesz spać. Zgadłam? Sama się na tym łapię... jednak w ten sposób krzywdzimy naszą skórę, przecież to właśnie nocą komórki naszego organizmu regenerują się najbardziej. 

Obudź się piękna czyli pielęgnacja twarzy przed snem

W nocy, komórki skóry stają się bardziej aktywne: pozbywają się toksyn i zanieczyszczeń, następuję wyrównanie poziomu wody w tkankach, warstwa ochronna naskórka odbudowuje się. Jest to najlepsza okazja, aby zaserwować skórze większą porcję składników odżywczych, rewitalizujących, naprawczych i takich, które minimalizują skutki destrukcyjnego działania wolnych rodników. 

Krem do twarzy na noc. Biolaven organicA więc jak przygotować naszą twarz do snu?                                Po pierwsze demakijaż: musisz dokładnie oczyścić twarz z wszystkich zanieczyszczeń. Po całym dniu na Twojej twarzy znajduję się nie tylko makijaż, ale również kurz i pot. Demakijaż najlepiej jest wykonać zaraz po przyjściu do domu, korzystając z pianki, żelu lub płynu micelarnego oraz czystego waciku. Wykonujemy go zaczynając od czoła w dół twarzy, kolistymi ruchami zmywamy resztki makijażu. Dobrym nawykiem jest również stosowanie raz w tygodniu peelingu twarzy, wówczas pozbywamy się martwego naskórka.                                                 Po drugie: nawilżająca maseczka. Jeśli Twoja twarz potrzebuje "mocnego" nawilżenia i odświeżenia, najlepszym na to sposobem będzie nałożenie maski nawilżającej, która ma kilkakrotnie lepsze działanie niż niejeden krem. Dziewczyny - nie chodzi tu o to by codziennie wieczorem chodzić w zielonej masce i straszyć męża... Maseczka nałożona na 10 minut przed snem, może mieć "zbawienne" działanie.                                          Po trzecie: odpowiedni krem. Jaki wybrać krem? Uniwersalny czy na noc? Zdecydowanie lepiej postawić na krem na noc, który posiada znacznie więcej składników nawilżających i regenerujących, ma również więcej witamin niż krem uniwersalny.  Krem nakładamy nie później niż 30 minut przed snem, tak by miał czas na wchłonięcie się.                                        Po czwarte: strzeż się od spania w makijażu! Zostawiony na noc makijaż może doprowadzić do powstania na twarzy wyprysków. 

Co mogę Wam polecić??? 

Płyn micelarny. Biolaven organic
Płyn micelarny. Biolaven organic
1

 Płyn micelarny. Biolaven organic

Oczyszczająco-łagodzący płyn micelarny powala dokładnie usunąć nawet wodoodporny makijaż twarzy i oczu. Składniki nawilżające i łagodzące zapobiegają wysuszeniu i koją podrażnioną skórę. Olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, znany jest ze swoich relaksujących właściwości. Po zastosowaniu skóra pozostaje czysta, świeża i dobrze nawilżona. 
Składniki: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl, Coco-glucoside, Vitis Vinifera Seed Oil, Panthenol, Hydrolyzed Oats, Lactic A., Sodium Benzoate, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Lavandula Angustifolia Oil, Parfum.
Cena: 15,99 zł/200 ml 
Dostępność: Biogo

Zauroczyła mnie delikatna szata graficzna opakowania. Konsystencja kosmetyku, taka sama jak w przypadku innych płynów micelarnych tj. wodnista. Zapach - jak się pewnie domyślacie, intensywna lawenda, delikatnie wyczuwalne pestki winogron. Ja bardzo lubię zapach lawendy więc kosmetyk jak najbardziej mi odpowiada. Zapach, zapachem, ale najważniejsze działanie. Płyn skutecznie usuwa makijaż, jest bardzo łagodny, nie podrażnia ani nie uczula (przynajmniej tak jest w moim przypadku). Sprawdza się zarówno do demakijażu oczu, jak i całej twarzy. Nie wysusza skóry. 
Płyn micelarny. Biolaven organic
2

Krem do twarzy na noc. Biolaven organic

Nawilżająco-regenerujący krem do twarzy na noc, przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery suchej i wrażliwej. Zawiera olej z pestek winogron, masło avocado, mocznik, skwalan, panthenol i witaminę E, które przywracają skórze odpowiedni poziom nawilżenia. Dzięki połączeniu składników odżywczych, krem wspomaga procesy regeneracji skóry, zachodzące nocą. Naturalny olejek eteryczny z lawendy, pozostawia skórę odprężoną i odżywioną. 
Skład: Aqua, Glycine Soja Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Sodium Stearate, Sucrose Cocoate, Glycerin, Urea, Xylitol, Glyceryl Stearate, Stearic Ac., Cetearyl Al., Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Al., Lavandula Angustifolia Oil, Parfum, Dehydroacetic Ac.
Dostępność: Biogo
Cena: 23,99 zł/50 ml 

Jeśli nie przepadasz za lawendą, to może skuszą Cię mocno wyczuwalne pestki winogrona? W przeciwieństwie do płynu micelarnego, krem posiada intensywny zapach słodkiego winogrona. Jest na pewno delikatniejszy niż w przypadku lawendy. 
Krem świetnie się wchłania nie pozostawiając efektu maski na twarzy. Jest aksamitny i bardzo delikatny. Skóra po zastosowaniu staje się miękka, nawilżona i pełna blasku. Stosując krem regularnie, skóra robi się jędrna i elastyczna. 
Wieczorna pielęgnacja skóry z kosmetykami Biolaven organic
Wieczorna pielęgnacja skóry z kosmetykami Biolaven organic
A Wy jak sobie radzicie z pielęgnacją twarzy przed snem???

instagram @dyedblonde