Majówka na Fuerteventurze, czyli Wyspy Kanaryjskie w maju


Jak długo trwa lot na Fuerteventure?
Dlaczego tak się dzieje, że przyjemne chwile mijają dwa razy szybciej? Nasza majówka zaczęła się trochę później i trwała cały tydzień, jednak ja czuję jakbym spędziłam na Fuerteventurze tylko 3 dni. Tak szybko zleciało, że nawet nie zdążyłam się nacieszyć. Trzymam się jednak myśli, że przed nami kolejne piękne chwile, a więc pozostaje mi jedynie odliczanie do kolejnego urlopu. 

Plażowa stylizacja, czyli strój kąpielowy i pareo

Dwuczęściowy strój kąpielowy
W tym roku mocno zaszalałam ze strojami kąpielowymi. W sumie miałam ich na wyjeździe aż 6, ale nie bez powodu. Po pierwsze, chciałam pokazać Wam tegoroczną modę plażową, a po drugie jestem osobą, która uwielbia morze, ocean czy nawet basen, dlatego wybierając się na takie wakacje najważniejszą rzeczą jaką pakuję jest właśnie strój kąpielowy. Z reguły na takich wyjazdach zmieniam je dwa razy dziennie - rano zakładam pierwszy, a po południu drugi. W końcu nie ma nic przyjemnego w ubieraniu mokrych ciuchów, dlatego zawsze warto mieć przy sobie kilka strojów, no chyba, że nie lubicie plażować.

Pielęgnacja skóry z Synchroline

TERPROLINE contour eyes & lips - Water Binding System
Jak często zmieniacie kosmetyki do pielęgnacji? Jeśli chodzi o mnie, to nie przyzwyczajam się nigdy za bardzo do jednego produktu. Za każdym razem szukam coraz to lepszych rozwiązań dla skóry. Oczywiście nie zawsze jest tak jakbym chciała, jednak wówczas eliminuję dany produkt i do niego nie wracam. Też tak macie? 

Pielęgnacja skóry z Synchroline

Kilka tygodni temu zaczęłam stosować dwa kremy z linii Synchroline. Pierwszy to krem do twarzy Anti-Aging z witaminą C, natomiast drugi to preparat do okolic oczu i ust. Oba należy stosować dwa razy dziennie (najlepiej rano i wieczorem). 

Wycieczki zagraniczne - co warto wiedzieć | mini poradnik

Jak zorganizowac wycieczkę zagranicę
Jeśli wyjeżdżacie często na wycieczki zagraniczne to dobrze wiecie, że przed podróżą warto sprawdzić kilka rzeczy i przygotować się na różne sytuacje. Warto też zastanowić się na wyborem biura podróży lub dobrze sprawdzić miejsce, w którym planujemy się zatrzymać. Myślę, że nikt nie chce wydać kilkuset złotych, tylko po to by później żałować. Jeśli już wybieramy się na wczasy to niech to będzie niezapomniany czas na odpoczynek i zwiedzanie, a nie czas na zamartwianie się. Dlatego dzisiaj postanowiłam zrobić taki mini poradnik. Dowiecie się na co ja i mój mąż zwracamy uwagę i czy o wszystkim da się pamiętać. 

Wycieczki zagraniczne - co warto wiedzieć | mini poradnik

Biała tunika z frędzlami na Fuerteventurze

Shirt plażowy z frędzlami Bonprix
Na moim blogu ostatnio mocno powiało latem. Przyznam, że nasza majówka tak szybko minęła, że nawet nie zdążyłam się nią nacieszyć. Dlatego z wielką chęcią zerkam na zdjęcia i dzielę się nimi z Wami. Mam tylko nadzieję, że Was nie zanudzę, bo trochę jeszcze tego będzie. Dzisiaj mam dla Was kolejną plażowo - spacerową stylizację, która stała się moim ulubionym lookiem na wyspie.

Biała tunika z frędzlami 

Co ubrać na spacer nad oceanem? Na pewno strój kąpielowy! W końcu nigdy nie wiadomo kiedy wyląduje się w wodzie. Jednak, aby nie chodzić jedynie w bikini fajnie jest nałożyć na siebie lekką, zwiewną narzutkę lub tunikę. Ja oczywiście „zabezpieczona” na każdą okazję, miałam ze sobą jedno i drugie, ale do moich ulubionych plażowych stylizacji trafiła biała tunika z frędzlami i wyciętymi ramionami. Tunika wykonana jest z bardzo delikatnego materiału, dzięki czemu praktycznie nie czuć jej na skórze, a założona jako dodatek do stroju kąpielowego tworzy naprawdę fajny look. Oczywiście do całości dobrałam kapelusz, okulary i białe tenisówki zamiennie z japonkami. Napiszcie w komentarzach jak Wam się podoba taka stylizacja. Dajcie też znać czy według Was sprawdzi się ona nad Oceanem.

P.s. Specjalnie dla Was, są i zdjęcia z ręką ♥

Kuracja stymulująca porost włosów – Dermedic

Kuracja stymulująca porost włosów – Dermedic
Odbiegając trochę od słonecznej Fuerteventury, dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kosmetyków, których zadaniem jest stymulacja wzrostu włosów. Jak już wiecie od dłuższego czasu moje włosy nie wypadają. Oczywiście czasem znajdę coś na szczotce, ale nie jest to taka ilość, która by mnie przeraziła. Mimo, iż sama ich kondycja pozostawia jeszcze wiele do życzenia to nawet nie wiecie jak się cieszę, że chociaż jeden problem zniknął (mam nadzieję, że nie powróci). Teraz w końcu mogę skupić się na pielęgnacji i odbudowie włosów, na czym zawsze mi zależało!

Kuracja stymulująca porost włosów – Dermedic

Aktualnie staram się o to aby włosy, które wypadły z powrotem odrosły, dlatego od ponad 3 miesięcy  stosuję kurację Dermedic. Jest to dla mnie uzupełnienie mezoterapii, która daje naprawdę świetne rezultaty. Ciekawi jakie efekty przyniosła mi kuracja? O tym poniżej.

Wygodna stylizacja na wycieczkę po wyspie

Wygodna stylizacja na wycieczkę po wyspie

Wygodna stylizacja na wycieczkę po wyspie 

Jak już wiecie z Instagrama, ostatnie 7 dni spędziłam na Wyspach Kanaryjskich, a dokładnie na Fuerteventurze, w miejscowości Costa Calma. Była to taka nasza mała, późna majówka, a dodatkowo powtórka z podróży poślubnej (po 3 latach coś się należy:). Oczywiście pełna relacja oraz kilka innych postów związanych z wyjazdem pojawi się wkrótce na blogu. Dzisiaj natomiast postanowiłam pokazać Wam stylizację, którą miałam na sobie podczas krótkiego spaceru po wyspie wśród promieni słonecznych i przy mocnym wietrze. Mówię tu o ulubionym kombinezonie z Dresslily, który wykonany jest z przewiewnego materiału, zdobionego delikatnie kwiatami. Dla mnie to idealne i zarazem bardzo praktyczne rozwiązanie. Do całości obowiązkowo dobrałam kapelusz, okulary oraz zamiennie tenisówki z sandałami. Jestem ciekawa jak ta propozycja się Wam spodoba. Dajcie znać w komentarzach.

Modne stroje kąpielowe 2018

Kilka tygodni temu, szukając idealnego stroju kąpielowego na nasze tegoroczne wakacje, trafiłam na artykuł o tym, jak z biegiem lat ewoluowała moda plażowa - od bardzo zasłoniętych strojów jednoczęściowych po skąpe bikini, które nie przykrywają praktycznie niczego. Teraz moda wraca trochę do starszych czasów i hitem stają się stroje z wysokim stanem, okrywające brzuch. Musicie przyznać, że jest to idealne rozwiązanie dla osób, które nie lubią pokazywać zbyt dużo. Dodatkowym plusem aktualnej mody plażowej jest ilość kolorów. Nareszcie w sklepach znajdziemy wzorzyste bikini, a nie jedynie czarne lub inne monotonne kolory!

Zmysłowo - pachnący duet od Le Petit Marseillais

Męski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Kilka tygodni temu na moją skrzynkę mailową przyszła informacja, że zostałam Ambasadorką marki Le Petit Marseillais. Ucieszyłam się niezmiernie tym bardziej, że już po kilku dniach otrzymałam paczuszkę. W środku znajdowało się coś dla mnie jak i mojego męża. Mowa to oczywiście o zmysłowo - pachnącym duecie żeli pod prysznic, których zapachy inspirowane są słoneczną Prowansją. 

Zmysłowo - pachnący duet od Le Petit Marseillais

Męski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Męski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Żele mieszczą się w prostokątnych, plastikowych, 400 ml buteleczkach, które są przepięknie zdobione. Szata graficzna zdecydowanie przykuwa uwagę. Żel damski jest praktycznie w całości w kolorze delikatnego różu, ma jedynie białe zamykanie, które fajnie komponuje się do całości. Natomiast opakowanie męskiego żelu ma kolor czerwonej, soczystej pomarańczy. Już na wstępie powiem Wam, że męski zapach spodobał mi się bardziej (pewnie ze względu na pomarańcze). Buteleczki, w których mieszczą się produkty Le Petit Marseillais są solidnie wykonane - przede wszystkim nie wyginają się przy użyciu. Całość zamykana jest standardowo na zatrzask, niestety co zauważyłam żele wylewają się bokami, a więc jeśli chcemy je zabrać ze sobą w podróż lepiej jest je odpowiednio zabezpieczyć, na przykład taśmą lub włożyć do woreczka. 

Oba produkty mają dość gęstą konsystencję, która dobrze rozprowadza się po całym ciele, pozostawiając skórę gładką, ożywioną i nawilżoną. Oczywiście po aplikacji należy standardowo nałożyć na skórę balsam do ciała. 

Męski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Damski żel pod prysznic Le Petit Marseillais Śródziemnomorski Granat - to niezwykle zaskakujący, niejednoznacznie określony aromat granatu, który jest wyrazisty, trwały ale jednocześnie delikatny i subtelny. Zapach jest dla mnie również mocno ożywiający. 

Damski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Damski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Jak już wcześniej wspominałam męski żel Le Petit Marseillais zapachem dużo bardziej mnie urzekł. W tym przypadku mamy świeże i orzeźwiające połączenie czerwonej pomarańczy i szafranu. To dwie nuty zapachowe, które zdecydowanie mnie przyciągają i kuszą. 
Damski żel pod prysznic Le Petit Marseillais
Oba produkty są dość wydajne, a ich aromat utrzymuje się na skórze przez bardzo długo. Dodatkowym plusem jest to, że żele Le Petit Marseillais są łatwo dostępne w sklepach stacjonarnych i stosunkowo nie drogie - około 12 zł / 400 ml.  

Znacie markę Le Petit Marseillais? Używacie ich produktów? Jak się u Was sprawdzają?Piszcie w komentarzach.

Do następnego! 

Zestaw do pielęgnacji suchych włosów - BEAVER

Zestaw do pielęgnacji suchych włosów - BEAVER
Dzień Dobry! Jak Wam mija pierwszy tydzień maja? Z tego co widzę na Instagramie większość z Was podróżuje... i dobrze! Korzystajcie z życia, wolnego czasu i pięknej pogody jak tylko możecie. My razem z mężem swoją "majówkę" trochę przesunęliśmy, ale już nie mogę się jej doczekać :). Dzisiaj jednak przychodzę do Was z recenzją dwóch produktów do pielęgnacji suchych i zniszczonych włosów, które otrzymałam w ramach testów od portalu Ambasadorka Kosmetyczna. Mowa tu o szamponie i odżywce marki Beaver

Zestaw do pielęgnacji suchych włosów - BEAVER

Z marką tak na prawdę poznałam się dopiero dwa tygodnie temu, ale wcześniej sporo o niej czytałam. Kosmetyki stosowane są w profesjonalnych salonach fryzjerskich, a ich działanie chwali sobie praktycznie każdy. Jak jest u mnie? 

1. Szampon do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER

Odżywka do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER
Odżywka do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER
Muszę przyznać, że to mój pierwszy, od bardzo dawna, szampon typowo do suchych i zniszczonych włosów. Przez kilka minionych lat zazwyczaj stosowałam szampony wspomagające porost włosów oraz przeciwdziałające ich wypadaniu. Teraz nie mam już problemów z wypadającymi włosami i śmiało mogę zawalczyć o ich kondycję, co mnie niezmiernie cieszy. W końcu mogę się skupić na ich wyglądzie. 

Szampon mieści się w białej, plastikowej buteleczce, na której znajdziemy podstawowe informacje: skład, sposób użycia i przeznaczenie. W środku mieści się mleczko o bardzo kremowej konsystencji, niczym nie przypominające standardowych szamponów, czym byłam bardzo zaskoczona. Na początku gdy otwarłam buteleczkę pomyślałam: w życiu taki szampon nie wymyje dokładnie włosów i na pewno nie będzie się pienił (a ja nie toleruję szamponów, które tego nie robią). Jednak się pomyliłam. Nakładająca produkt na włosy uzyskałam dość dużą ilość piany, która dokładnie oczyściła włosy z zanieczyszczeń powstałych w ciągu dnia. Po kilku aplikacjach włosy stały się wyraźnie zdrowsze i ożywione.

2. Odżywka do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER

Szampon do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER
Szampon do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER
Odżywka mieści się w niewielkiej, beżowej tubce, która jest solidnie wykonana i nie wygina się w różne strony. Szata graficzna jest minimalistyczna i standardowa dla produktów z salonu fryzjerskiego. Ogólnie opakowanie robi na mnie pozytywne wrażenie. W środku tubki znajdziemy gęstą, kremową odżywkę, która bardzo fajnie rozprowadza się na całej długości włosów. Produkt aplikuję co dwa dni na mokre włosy, dodatkowo rozczesuję je by odżywka dostała się do każdego kosmyku. Po aplikacji włosy są delikatne i miłe w dotyku, zauważyłam też poprawę ich kondycji. Z "sianowatych" stały się ujarzmione i miękkie.

Odżywka do włosów BEAVER bardzo dobrze sprawdziła się na moich włosach. Mogę śmiało polecić ją osobom, które borykają się z suchymi, "sianowatymi" włosami. 
Szampon do włosów suchych i zniszczonych, BEAVER
Napiszcie w komentarzach czy marka BEAVER jest Wam znana i jak oceniacie ich produkty. Ja póki co jestem zadowolona z efektu. 

Podobne posty znajdziecie poniżej: 
Do następnego!

Meet Beauty - relacja i masa upominków

Meet Beauty 2018
Jak większość z Was już wie, w miniony weekend, 21-22 kwietnia, odbyła się IV edycja konferencji dla blogerów i vlogerów urodowych Meet Beauty. Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w takim wydarzeniu i jestem pod wrażeniem całej organizacji. Niestety mam bardzo mało zdjęć z tego spotkania - chyba jeszcze nie przywykłam do robienia fotek na każdym kroku, muszę się poprawić.

Relacja z konferencji Meet Beauty 2018

W tym roku konferencja odbyła się w przepięknym wnętrzu Hotelu Lord w Warszawie, nieopodal lotniska Chopina. Rejestracja zaczęła się już o godzinie 9.00 i trwała do 10.00. Ja na miejscu byłam około 9.40, a więc idealnie, by zdążyć na rozpoczęcie i przywitanie uczestniczek. Przy rejestracji otrzymałam plakietkę, harmonogram spotkania i opaski z godzinami warsztatów, na które zapisałam się wcześniej.
Meet Beauty 2018
Po spotkaniu organizacyjnym odbyły się warsztaty i wykłady. Ja wzięłam udział w panelu makijażowym - Anabelle Minerals, które prowadziła przesympatyczna wizażystka. Na początku wprowadziła nas w temat kosmetyków mineralnych. Nie ukrywam, że minerałki są mi dość dobrze znane więc przyznam szczerze, że nie dowiedziałam się nic nowego. Jednak miło było poznać markę, z którą jeszcze nie miałam do czynienia. Po krótkim wykładzie prowadząca pokazała nam w jaki sposób używać produktów i jak się nimi malować. Mogłyśmy też zobaczyć na żywo efekt rozświetlającego makijażu
Meet Beauty 2018
Warsztatowy skończyły się o godzinie 12.00, a więc udałam się na korytarz główny gdzie spotkałam się z dziewczynami Asią i Gabi. W planach miałyśmy wykład na temat olejków eterycznych, ale stoiska marek, które prezentowały się przy okazji konferencji pochłonęły nas całkowicie. Nic dziwnego - mogłyśmy się dowiedzieć kilku nowinek kosmetycznych, porobić zdjęcia, wziąć udział w konkursach, a nawet zbadać skórę (o czym poniżej).
Meet Beauty 2018
Meet Beauty 2018
IV edycja Meet Beauty była dla mnie tak na prawdę pierwszą edycją. Nigdy wcześniej nie miałam okazji uczestniczyć w tym wydarzeniu dlatego nie miałam pojęcia też czego się spodziewać. Miłe zaskoczenia towarzyszyły mi przez całe dwa dni. Do jednych z nich należał przepyszny obiad, którego w ogóle się nie spodziewałam. Hotel Lord zaserwował nam smaczne i różnorodne posiłki. Mogłyśmy wybierać do woli. Od ciepłych dań, po sałatki i desery.

Obiadem zakończyłam swój pierwszy dzień Meet Beauty. Niestety, zmęczenie po wczesnej pobudce dało o sobie znać i udałam się do sąsiedniego hotelu, by odpocząć i nabrać sił na następny dzień.

W drugim dniu miałam zaplanowany jeden wykład i warsztaty w tym samym czasie. Zastanawiałam się jak się rozdwoić, ale udało się. O 14.30 rozpoczął się panel makijażowy Pierre Rene, na którym wizażystka pokazywała nam w jaki sposób zrobić makijaż oka cut crease. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne i zamierzam w najbliższym czasie spróbować go nas sobie (dam Wam znać jak poszło). O godzinie 15.15 rozpoczął się wykład na temat metamorfozy bloga, na którym bardzo chciałam być. Dlatego troszkę spóźniona, ale udało się zdążyć na ostatnie 20 minut. Dzięki temu dowiedziałam się parę istotnych rzeczy, które zamierzam wykorzystać w prowadzeniu bloga.

Po wykładzie odbyło się uroczyste zakończenie konferencji i był czas na wspólne zdjęcie.

Konferencja Meet Beauty to dwa dni świetnych warsztatów, wykładów i spotkań z inspirującymi ludźmi. Jest to wydarzenie, podczas którego można się wiele nauczyć, podyskutować na różne tematy i miło spędzić czas. Spotkanie było bardzo profesjonalnie przygotowane. Wszystko szło zgodnie z harmonogramem, a oznaczenia na salach pozwalały spokojnie przemieszczać się po pomieszczeniach, nie gubiąc się przy tym :).  

Poniżej możecie zobaczyć co przywiozłam ze sobą ze spotkania. Masa nowości i świetnych produktów. Oczywiście tak jak zwykle - kosmetyki, które mi się spodobają pokażę na blogu z pełną recenzją. 

Anabelle Minerals
Oprócz tego, że marka obdarowała nas dwoma, pięknymi cieniami do powiek na stoisku Anabelle Minerals, można było wziąć udział w konkursie i zdobyć olejek. Udało się!
Meet Beauty 2018

Pierre Rene
Podczas warsztatów każda z nas otrzymała reklamówkę z podarkami
Meet Beauty 2018

So Chic!
Obdarowało nas dwoma tuszami i lakierem do paznokci.

O2Skin
W paczce od O2Skin znalazły się dwa kremy, pomadka i lakier do paznokci.
Meet Beauty 2018

Neess
Marka Neess dorzuciła bazę peel off, lakier hybrydowy, zdobienia do paznokci i szczoteczkę do makijażu.
Meet Beauty 2018

Natura Siberica
Na stoisku Natura Siberica można było wziąć udział w konkursie. Ponadto dziewczyny, które brały udział w warsztatach chyba coś otrzymały. Swoją drogą prawdopodobnie to były jedne z lepszych warsztatów (żałuję, że mnie nie było).
Meet Beauty 2018

Marka Mediheal do upominków dorzuciła trzy maseczki w płachcie.
Meet Beauty 2018

Tołpa zrobiła szał swoim peelingiem i maską węglową. Dodatkowo w paczce od Tołpy znalazł się żel i chusteczki nawilżające.
Meet Beauty 2018

Pollena Eva
Na stoisku Pollena Eva, każda z nas mogła zbadać sobie skórę. Oczywiście, wyniki potwierdziły to co wiedziałam już wcześniej - mam suchą cerę. Dlatego dziewczyny ze stoiska dały mi krem, który ma mi pomóc (zobaczymy jak się sprawdzi).
Meet Beauty 2018

Marka Efektima zauroczyła mnie peelingami, o których na pewno Wam napiszę. Dodatkowo otrzymałam od nich balsam samoopalający, węglowe płatki pod oczy (świetnie nawilżają, już zdążyłam przetestować), oraz serum antycellulitowe.
Meet Beauty 2018

Roge Cavailles, Bio-Oil
Meet Beauty 2018

Bartos
Meet Beauty 2018
Dajcie znać czy miałyście okazję uczestniczyć w takim wydarzeniu i jakie są Wasze wrażenia. 

Do następnego!

instagram @dyedblonde