Kamień mydlany czyli oczyszczanie, złuszczanie i masaż. Produkt nie tylko dla kobiet!

oczyszczanie, złuszczanie i masaż
Święta, święta i po świętach... ta sama gadka co roku. Czas tak szybko leci, że nawet nie zdążyłam się nacieszyć wolnymi dniami. Ktoś tu chyba podkręca zegar, a może sami go napędzamy. Ostatnio jestem taka zagoniona, że nie wiem czy wyrobie się z postem, który miał podsumować mijający rok, a tak bardzo chcę go dla Was przygotować. Mam nadzieję, że dam radę! 

Wesołych Świąt!!!

Życzenia Świąteczne
***
Wszystkim moim czytelnikom, obecnym oraz przyszłym, pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia, radosnych i spokojnych, pełnych ciepła i nadziei Świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w rodzinnej atmosferze. Niech codzienne troski ustąpią miejsca pogodnej refleksji nad życiem, a powszedni zgiełk ucichnie i zagości w Waszych sercach spokój. 

Masło SHEA Biogo - Właściwości

Jeszcze raz chcę Was oderwać od przedświątecznych przygotowań i podzielić się z Wami moimi nowinkami i ulubionymi produktami kosmetycznymi. Chwila przerywy od lepienia pierogów na pewno nie zaszkodzi.

Japoński super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy - recenzja

Czujecie już magię świat? Ja jeszcze nie, chociaż w drodze do pracy, gdy w radiu lecą christmasy, podkręcam dźwięk. Też tak robicie??? Przed całym natłokiem świątecznej bieganiny, chcę Wam pokazać jeszcze kilka produktów, które mnie zinteresowały. Jednym z nich jest żel przeciwzmarszczkowy, o którym możecie przeczytać dzisiaj. 

Prawdopodobnie, marka HADA LABO TOKYO jest jedną z najbardziej popularnych marek wśród kosmetyków pielęgnacyjnych w Japonii, ciesząca się ogromnym powodzeniem wśród tamtejszych kobiet. Są to preparaty głęboko nawilżające, o bardzo lekkiej konsystencji. 

Japoński super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy, trafił do mnie w ramach konkursu, którego organizatorem była redakcja TrustedCosmetics. Tym razem to ja mogę sprawdzić jak działa bestseller, rodem z kraju "kwitnącej wiśni".
Mam 25 lat i nie myślę jeszcze o używaniu preparatów przeciwzmarszczkowych, chociaż kiedyś słyszałam, że takie produkty powinno się stosować już po upływie 22 roku życia. Nie wiem kto takie bzdety wymyślił... Pewnie zapytacie mnie dlaczego więc wzięłam udział w konkursie w którym do wygrania był właśnie taki preparat. Odpowiedź jest prosta. W okolicach oczu powstają tak zwane "kurze łapki" - dla mnie są to po prostu "śmieszki", które są efektem nadmiernego uśmiechania. Dodatkowo przez środek mojego czoła przechodzi taka piękna linia, która jest wynikiem marszczenia czoła. Stwierdziłam, że taki produkt mógłby zlikwidować te niedoskonałości. Co prawda nie liczyłam zbytnio na wygraną, jednak chyba mój szczery komentarz zadecydował o sukcesie. Przejdźmy do rzeczy:  

Japoński, super nawilżający żel przeciwzmarszczkowy:

COŚ OD PRODUCENTA
Lekki żel, który w przeciągu kilku sekund wnika w skórę, aby zapewnić jej głębokie nawilżenie. Zawiera aktywny kompleks retinolu i  kolagenu, który poprawia jędrność skóry i zmniejsza widoczność zmarszczek.
Super kwas hialuronowy to opatentowana kombinacja 3 rodzajów kwasu hialuronowego, który głęboko nawilża i doskonale wypełnia skórę, zapewniając jej wielopoziomowe nawodnienie i przywracając młody wygląd.

Sposób użycia: Porcję preparatu wielkości ziarnka grochu rozgrzać w dłoniach, a następnie delikatnie wklepywać w oczyszczoną skórę twarzy i szyi, aż do całkowitego wchłonięcia. Polecany pod krem lub zamiast kremu. Można używać pod makijaż.

COŚ ODE MNIE
Żel zamknięty jest w 50 ml butelce typu air-less. Dzięki pompce, produkt można aplikować w ilości małych kropelek. Sam żel ma bardzo rzadką konsystencję i przeźroczysty kolor. Zapach jest praktycznie niewyczuwalny, momentami produkt sprawia wrażenie bezwonnego. 
Bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości, delikatnie nawilżając skórę na twarzy oraz szyi. Żel można traktować jako serum, nakładając je pod krem lub makijaż (tego drugiego nie polecam). Czy "kurze łapki" znikają? Póki co nie zauważyłam różnicy, jednak zbyt krótko stosowałam żel, żebym mogła Wam mówić o widocznych efektach. Jeżeli sytuacja się zmieni na pewno was poinformuję. Cena produktu - 84,99 zł. Trudno jednoznacznie określić czy to dużo czy mało - wszystko zależy od skuteczności.
Jestem ciekawa czy stosowałyście produkty marki HADA LABO TOKYO. Czekam na informacje w komentarzach. 

Do następnego.

Obudź się piękna czyli pielęgnacja twarzy przed snem - Wyzwanie

Spóźnialskim przypominam o konkursie! W którym do wygrania jest szczotka prostująca włosy - Jade Hair Straightening Ceramic. Więcej informacji możecie uzyskać czytając mój mikołajkowy wpis.

Dzisiaj zapraszam Was na kolejny post z serii Obudź się piękna! Myślę, że to nie będzie ostatni post tego typu, dlatego proponuję małe wyzwanie w strefie blogerskiej! 21 grudnia zacznie się kalendarzowa zima, ale już dziś warto pamiętać o tym aby chronić twarz przed mrozem, zaczynając od przysłowiowej podszewki czyli od pielęgnacji twarzy przed snem. Zachęcam Was do przyjęcia wyzwania w którym będziemy uświadamiać innym, że zawsze należy dbać o swoją cerę, nawet podczas snu.

Na czym polega wyzwanie? 
Wystarczy, że opublikujesz post, który będzie dotyczył pielęgnacji twarzy przed snem, a w tytule zamieścisz hasło
OBUDŹ SIĘ PIĘKNA.
W poście nominujesz 3 kolejne osoby do zabawy (żeby nominować następną osobę, musisz zaobserwować bloga tej osoby). 
Informujesz innych o otrzymaniu nominacji. 

Żadne terminy Cię nie trzymają. 
Wyzwanie może być świetną zabawą oraz szansą na zapoznanie się z innymi blogerami. 

Ja zaczęłam tym postem - klik, a już dzisiaj dodaję następny, kończąc wpis nominacją trzech osób!
Od pewnego czasu jestem wierną fanką naturalnych kosmetyków firmy e-Fiore. Produkty tej marki kuszą zapachem i konsystencją. Ostatnio dostałam możliwość wypróbowania ich nowości w których znajdowały się kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Mam nadzieję, że również je polubicie.

Aby utrzymać piękny wygląd naszej skóry, musimy codziennie ją pielęgnować. Dokładne codzienne oczyszczanie oraz nawilżanie, zapewni cerze zdrowy wygląd. Skóra na twarzy jest bardzo delikatna dlatego do jej pielęgnacji warto wybrać odpowiednie kosmetyki. Moja dzisiejsza propozycja pielęgnacji twarzy przed snem jest w pełni naturalna. Opiera się przede wszystkim na oczyszczeniu oraz nawilżeniu. Podczas oczyszczania twarzy idealnie sprawdzi się Kremowa pianka z Doliny Róż, natomiast Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem świetnie nawilży skórę przed snem. Punktem kulminacyjnym jest ulubiony krem na noc nałożony zaraz po wchłonięciu się serum. Moim faworytem jest krem Biolaven organic o którym możecie przeczytać - tutaj.

Kremowa pianka z Doliny Róż
CO MÓWI PRODUCENT? 
Organiczna pianka do codziennego mycia twarzy skutecznie i delikatnie usunie pozostałości makijażu, odświeży cerę, pozbawiając ją gładką i promienną. Pianka została oparta na prostej naturalnej recepturze, wzbogaconej o hydrolat z Róży Damasceńskiej. Woda z bułgarskiej róży zmiękcza skórę, tonizuje, skutecznie nawilża i uelastycznia. Pozostawia cerę świeżą i zadbaną. Pianka stworzona dla tych, którzy cenią sobie prawdziwie, naturalne kosmetyki. W jej składzie nie ma mydła, SLS, SLES-ów, silikonów, parabenów i EDTA.
Pianka do mycia twarzy z Różą Damasceńską jest delikatna, nie podrażnia, nadaje skórze miękkości, gładkości i zdrowego wyglądu. Przeznaczona do cery suchej, wrażliwej, naczyniowej, dojrzałej, skłonnej do zmarszczek. Produkt bezpieczny dla osób z alergiczną skórą, do codziennego stosowania. Codzienne oczyszczanie twarzy staje się przyjemnością!

Młodsza cera, pełna blasku, 
30% udziału hydrolatu z Róży Damasceńskiej
99% wszystkich składników jest pochodzenia naturalnego

CO POWIEM JA?
Nie lubię zapachu róż w kosmetykach, jednak z tym zapachem się polubiłam. Jest delikatny, nie przytłaczający, w zasadzie nie czuje w nim intensywnej woni róż. Pianka idealnie oczyszcza twarz z resztek makijażu, jednak nie polecam jej do stosowania jako produkt do demakijażu. Twarz po zastosowaniu jest delikatna i pełna blasku.

CO MÓWI PRODUCENT?
Koncentrat na szarą skórę z utratą jędrności, nawilża,wygładza skórę, poprawia wyraźnie jej kondycję.

Serum regenerujące z mleczkiem pszczelim i pantenolem na bazie kwasu hialuronowego o lekkiej konsystencji żelowej, dogłębnie nawilża, delikatnie koi i odstresowuje skórę. Serum stosowane regularnie wyraźnie poprawia wygląd skóry, regeneruje ją , pozostawiając wypoczętą i wyraźnie gładszą. Dobrze się rozprowadza i szybko wchłania.

Kwas Hialuronowy jest cudem natury, najlepszym składnikiem jaki ma do zaoferowania. Dzięki swoim właściwościom, zatrzymuje wodę jak gąbka, wchłaniając 1000 razy więcej wody od swojej masy. Pozwala to na przyciągnięcie i utrzymanie wody w przestrzeni zewnątrzkomórkowej, nawilżenie skóry, zwiększenie jej gęstości i  objętości, co przyczynia się do znacznego poprawienia jej wyglądu.

Mleczko pszczele –jest naturalnym produktem produkowanym przez pszczoły o wysokiej zawartości składników odżywiających, witamin z grupy B, Wit. C i proliny. Działa stymulująco na metabolizm skóry, regeneruje i wspomaga gojenie. Wspiera syntezę włókien kolagenu i elastyny, opóźnia procesy starzenia.  

Pantenol - działa na skórę pielęgnująco - przyspiesza podział komórkowy komórek skóry, łagodzi podrażnienia, nawilża, wygładza i poprawia jej kondycję.

CO POWIEM JA?
Zadaniem serum jest wzmocnienie działania kremu w tym głębokie nawilżanie, wygładzanie powstających zmarszczek, wyrównanie kolorytu oraz dodanie cerze blasku.
Serum powinno być stosowane na zasadzie kuracji, tzn przez okres 2-3 tygodni, kiedy skóra potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Regularne kuracje mogą wygładzić delikatnie zmarszczki i ograniczyć proces ich powstawania.
Serum hialuronowe do twarzy z mleczkiem pszczelim i pantenolem ma bardzo lekką, żelową konsystencję, dzięki czemu szybko się wchłania, nie pozostawiając uczucia lepkości. Świetnie nawilża suchą skórę, dodając jej wyraźnego blasku.
Serum mieści się w szklanej buteleczce z wygodnym aplikatorem, jest bardzo wydajne, już kilka kropel wystarczy, aby nałożyć je na całą twarz. Bardzo ważny jest trzy etapowy sposób aplikacji serum, o którym należy pamiętać!
1. Oczyszczenie skóry
2. Aplikacja serum
3. Aplikacja kremu po wchłonięciu się serum.
W moim przypadku kosmetyki e-Fiore sprawdziły się idealnie. Jestem ciekawa jak to jest u Was. Znacie firmę, lubicie???

Do wyzwania nominuję:
1. Magdalenę z bloga - megly.pl
2. Sabrinę z bloga - sabrina-cosmetics.blogspot.com
3. Monikę z bloga - kosmetykofanki.blogspot.com


Dziewczyny czekam na Wasze wpisy!
Liczę, że zabawa potrwa dłużej niż "tydzień"
Do następnego! 

Mikołajkowe rozdanie

Kilkakrotnie podchodziłam do tego, aby napisać "list do Mikołaja" i Wam go pokazać. Jednak w ostateczności stwierdziłam, że wolę zrobić Wam małą przyjemność i zorganizować konkurs. W tym roku ja też pragnę zostać Mikołajem i obdarować przynajmniej jedną osobę prezentem. Może akurat to będziesz Ty, a więc nie zwlekaj tylko czytaj zasady i zgłoś swój udział w rozdaniu.

instagram @dyedblonde