Sprawdzone sposoby na wypadające włosy

Od zawsze strasznie śmieszą, a zarazem wkurzają mnie sytuacje, gdy osoby, które nigdy nie miały problemu z wypadaniem włosów (i nie mówię tu o tym sezonowym wypadaniu), pouczają innych jak sobie z tym poradzić. Wydaje mi się, że aby radzić w tej kwestii trzeba trochę znać temat. Jeśli masz pełno włosów i nie miałeś nigdy problemu z ich przerzedzeniem się to jakim sposobem możesz komuś radzić? Zawsze mnie to dziwiło, ale może to kwestia bycia jasnowidzem :D 

Każdy ma inny organizm, a stosowanie „babcinych” sposobów często pogarsza sprawę. Wiem to na swoim przykładzie. Jajka, miodowe wcierki czy inne specyfiki sprawiały, że moje włosy były obciążone, przez co bardziej wypadały i coraz bardziej się przerzedzały.  Wiadomo, jeśli Twoje włosy są mocne i grube to takie domowe sposoby mogą dodać im blasku i sprężystości. Jednak osoby, które podobnie jak ja, mają cienkie i słabe włosy raczej nie powinny eksperymentować. Lepiej skonsultować się ze specjalistą i stosować sprawdzone suplementy, wcierki czy szampony. Z mojej strony mogę polecić Wam dwie marki, które faktycznie mi pomogły i które stosuję do dnia dzisiejszego.

Dermena
Z ta marką zetknęłam się jakieś 5 - 6 lat temu. Wtedy włosy wyciągałam garściami, a na mojej głowie robiło się coraz to więcej przerzedzonych „placków”. Produkty Dermena polecił mi zarówno lekarz dermatolog jak i farmaceuta. Miałam również opinię swojej mamy, która też je stosowała i stosuje do dziś. Na początku bardzo sceptycznie podchodziłam do tego typu kuracji - jak to szampon może zatrzymać wypadanie włosów, trzeba działać od wewnątrz. Okazało się jednak inaczej. Po regularnym stosowaniu produktów Dermena moje włosy w końcu przestały wypadać. Wymagało to oczywiście sporo cierpliwości, ale się udało. Pozostało jedynie odbudować miejsca bez cebulek, a w tym w bardzo dużym stopniu pomogła mi mezoterapia oraz wcierki. Jedną z nich jest żel hamujący wypadanie włosów i stymulujący ich odrastanie, właśnie z Dermeny. Taki żel należy stosować regularnie, a żeby zobaczyć faktyczne efekty, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Często rezultat kuracji widoczny jest dopiero po 6 miesiącach. Wszystko zależy od tego jak szybko rosną nam włosy. 

Regularne zażywanie suplementów
Czy warto zażywać suplementy? Oczywiście, że warto. Często naszemu organizmowi brakuje witamin, a suplementy pomogą je dostarczyć. Wypadanie włosów to objaw braku w organizmie między innymi żelaza czy cynku. Ważną witaminą, której brak może przyczynić się do osłabnięcia włosów jest również biotyna (witamina B7). To ona dba o to, aby zarówno nasze włosy jak i skóra były zdrowe i piękne. Dlatego sama często sięgam akurat nie po suplement, a lek Biotebal. Jego działanie jest widocznie podobnie jak w przypadku preparatów stymulujących, czyli po upływie około 6 miesięcy. Jak dla mnie jest to jeden ze skuteczniejszych i lepszych leków, który pomaga w walce z wypadaniem włosów.

To są moje sprawdzone metody, które mogę Wam polecić, a jakie są Wasze sposoby na wypadnie włosów? Piszcie w komentarzach, może dowiem się czegoś nowego, choć wydaje mi się, że wypróbowałam już większość specyfików.

Podobne posty znajdziecie również tutaj:

Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger