Kolastyna, Luxury Bronze, łatwa opalenizna w kilka minut?

Samoopalający żel do twarzy i ciała, LUXURY BRONZE
Pamiętacie jak opisywałam Wam mój pierwszy kontakt z samoopalaczem? Od tamtego czasu chyba nic się nie zmieniło, nie lubię i nie potrafię ich stosować. Ostatnio nawet "zababrałam" pół ręki i teraz chodzę tak do pracy (mam nadzieję, że zejdzie do końca tygodnia). Do tego typu produktów mam duży dystans. Pewnie dlatego, że zdecydowanie wolę naturalną opaleniznę. Z drugiej jednak strony lubię eksperymenty i nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała nowości, które otrzymałam od Kolastyny. Wbrew mojemu nastawianiu jestem mile zaskoczona. Produkty nie śmierdzą jak standardowe samoopalacze i ładnie nadają koloru, ale o tym poniżej. 

Kolastyna, Luxury Bronze, łatwa opalenizna w kilka minut?

Kolastyna w swojej ofercie posiada szeroki wybór produktów samoopalających. Do mnie trafiły trzy kosmetyki: żel, mgiełka i chusteczki. Każdy z nich nadaje skórze piękny, muśnięty słońcem odcień brązu, który wygląda naturalnie i efektownie. Dzięki lekkiej konsystencji produktów, mamy gwarancję idealnego kolorytu bez smug i przebarwień.    

1.Samoopalający żel do twarzy i ciała, LUXURY BRONZE, cena: ok 25 zł

Samoopalająca mgiełka do ciała, LUXURY BRONZE
Samoopalająca mgiełka do ciała, LUXURY BRONZE
Żel mieści się w plastikowej tubie, która jest solidnie wykonana. Zamknięcie jest mocne i nie otwiera się samo, a więc produkt spokojnie możemy pakować do walizki i zabierać na wczasy. Termin przydatności żelu to 6 miesięcy od daty otwarcia. Samoopalacz do twarzy i ciała ma delikatną konsystencje, dzięki czemu łatwo rozprowadza się na skórze nie pozostawiając brzydkich plam. Niestety nieumiejętne aplikowanie może skutkować niedoskonałościami, a więc przed zastosowaniem kosmetyku na skórę proponuję poćwiczyć równomierne nakładanie na przykład - zwykłego balsamu do ciała :). Produkt dość szybko się wchłania, jednak przez kilka minut wyczuwałam lepkość. Zapach - i tutaj miłe zaskoczenie, balsamy brązujące czy spraye do opalania z reguły strasznie śmierdzą. Produkty Kolastyny mają przyjemną orzechową woń, która dodatkowo dość szybko się ulatnia.

Chusteczka samoopalająca do twarzy i ciała, LUXURY BRONZE
Jeśli miałabym już kupować samoopalacz i regularnie go stosować z pewnością wybrałabym właśnie mgiełkę. Dlaczego? To proste - samoopalacz w sprayu jest zdecydowanie łatwiejszy w użyciu niż balsamy czy żele. Mgiełka do ciała Luxury Bronze ma postać delikatnego olejku, który błyskawicznie się wchłania w skórę nie pozostawiając nieestetycznych plam. Zapach podobnie jak w przypadku żelu jest zaskakująco przyjemny i szybko się ulatnia.
Samoopalająca mgiełka do ciała, LUXURY BRONZE
Chusteczki samoopalające to absolutny ratunek dla ciała po intensywnym opalaniu, kiedy to skóra zamiast pozostać na miejscu łuszczy się nam pozostawiając brzydkie plamy. Jestem tego dobrym przykładem. W poście o moim pierwszym samoopalaczu, możecie również przeczytać o tym, że chusteczki pomogły mi wyglądać "jako tako" na weselu i to właśnie Kolastyna uratowała mój wygląd. 

Jeśli jesteście zwolennikami kosmetyków samoopalających i brązujących koniecznie musicie wypróbować produkty Kolastyny. Są niedrogie, łatwo dostępne, a co najważniejsze nie śmierdzą. Dodatkowym plusem linii Luxury Bronze jest to, że produkty nie wysuszają skóry, a opalenizna widoczna jest już po dwóch godzinach i utrzymuje się do kilku dni.

Napiszcie czy znacie produkty i czy stosujecie samoopalacze do twarzy i ciała.

Do następnego! 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza