♥ FASHION ♥ BEAUTY ♥ TRAVEL ♥

Co ubrać na randkę?

Mój ostatni post dotyczył pierwszej randki. Postanowiłam pociągnąć ten temat troszkę dalej i zastanowić się razem z Wami co można ubrać na siebie idąc na spotkanie z nowo poznanym partnerem, a co nie wypada. Etap pierwszych randek mam już za sobą, ale kto powiedział, że nie mogę wybrać się na randkę ze swoim mężem? Więc, moi drodzy, jeśli mając żonę/męża/partnerkę/partnera uważacie, że randki Was nie dotyczą to się grubo mylicie! Każdy pretekst spędzenia dłuższej chwili z ukochaną osobą jest dobry.

Na co zwracamy uwagę podczas pierwszej randki?

Pierwsza randka
Moi kochani, postanowiłam troszkę urozmaicić mojego bloga dodając nowy dział. Oczywiście jego tematem przewodnim są i będą kosmetyki. Nie chcę jednak Was zanudzić i raz w miesiącu będę dodawać post z cyklu DAMSKO-MĘSKIE. Będzie to wymiana zdań na różne tematy. W realizacji pomoże mi mój mąż, który ze swojego punktu widzenia będzie wypowiadał się na dany temat. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i będziecie aktywnie uczestniczyć, dyskutując na poszczególny temat. O tym, że poglądy kobiet różnią się znacząco od poglądów mężczyzn wiemy bardzo dobrze. Odmienne zdania, inne charaktery i całkowicie inne podejście. Prawdopodobnie panowie kierują się rozumem, a panie sercem. Jednak wiemy też, że przeciwieństwa się przyciągają. Zobaczymy jak to wyjdzie tutaj.

Konturowanie twarzy na sucho z Golden Rose (swatch)

Kilka dni temu pokazywałam Wam korygującą i tuszującą paletą korektorów od Golden Rose, która może służyć do konturowania twarzy na mokro i zakrywania niedoskonałości. Tym razem pokażę Wam paletę do konturowania twarzy na sucho, również od Golden Rose. Pewnie jeszcze nie raz będę wspominać tę markę, ponieważ bardzo ją sobie cenię i wiem, że Wy również. Więc jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na temat palety Contour Powder Kit to serdecznie zapraszam! 

Vichy – idealne krycie, bez efektu maski?

Mam to szczęście, że na mojej twarzy bardzo rzadko pojawiają się wypryski, więc nie muszę ich zakrywać. Niestety jak to w życiu bywa - coś za coś. Nie mam wyprysków, ale mam za to różowe cienie pod oczami, które wymagają dobrego krycia. Dlatego moją podstawą w robieniu makijażu jest dobry korektor i podkład. O ile korektorów spełniających moje oczekiwania znam kilka, to z fluidem mam już większy problem. Moim, jak i większości Pań, ideałem jest podkład, który zakryje niedoskonałości (cienie, wypryski, przebarwienia), nie stworzy efektu maski, nie będzie się rolował i dopasuje się do karnacji. Nałożony na twarz da efekt zdrowej i idealnie gładkiej cery. Jak sprawdza się Vichy TEINT IDÉAL? Czy faktycznie jest tym czego szukam? O tym możecie przeczytać w dzisiejszym poście. Zapraszam!

INSTAGRAM @dyedblonde