♥ FASHION ♥ BEAUTY ♥ TRAVEL ♥

Pielęgnacja włosów farbowanych


Jeszcze nie tak dawno mówiłam, że włosy zacznę farbować dopiero wtedy gdy na mojej głowie pojawi się pierwszy siwy włos. Nie dotrzymałam słowa.
Pierwszy kontakt moich włosów z farbą był tuż przed ślubem, chciałam delikatnie je rozjaśnić by nie były matowe. Jednak moja fryzjerka chyba troszkę się zagalopowała i zrobiła mi nieco marchewkowy kolor, który z kontaktem ze słońcem zmienił się w rudy.
Później stwierdziłam, że chce być blondynką i tak się stałam farbowaną blondyną, póki co nie chcę wracać do swojego naturalnego koloru, w blondzie czuję się świetnie.

Pielęgnacja włosów farbowanych

Jak pielęgnować włosy farbowane i dbać o kolor??? Nie jestem specjalistką, już nie raz Wam o tym pisałam, jednak co nie co wiem... chyba mam słabą samoocenę, muszę się zacząć doceniać, przecież moje porady wcale nie są takie złe (o ile można pisać o tym, że są to porady).

Od dawna szukałam kosmetyków do pielęgnacji włosów farbowanych, takich z prawdziwego zdarzenia i wiecie co, już je znalazłam! Z czystym sumieniem mogę Wam polecić kosmetyki firmy Pilomax. Jestem pod wrażeniem ich działania.

SZAMPON PURE WAX

INFORMACJE OD PRODUCENTA
Szampon głęboko oczyszczający PURE WAX do włosów zniszczonych, do stosowania przed maskami WAX. Skutecznie myje włosy i skórę głowy, nawet z nierozpuszczalnych w wodzie silikonów i substancji pozostających po środkach stylizacyjnych. Przygotowuje włosy i skórę głowy na regenerujące działanie masek WAX.

Składniki: ALOES, PANTENOL, PIROCTONE OLAMINE
Cena: 24zł

MOJA OPINIA
Pamiętacie mój post o szamponach? Zmieniam kolejności teraz numerem 1 jest szampon PURE WAX,
Opakowanie produktu jest standardowe, niczym się nie wyróżniające od szamponów innej marki, jednak zajrzyjmy do środka... przyjemny zapach i kremowa konsystencja - to co moje włosy lubią najbardziej.
Szampon doskonale oczyszcza włosy oraz skórę głowy, najlepsze jest to, że wystarczy mała kropelka, a na głowie tworzy się gigantyczna piana.
Jeden mały minus po zastosowaniu, włosy są bardzo suche i splątane, ale jest na to rada...

...MASKA KAMILA WAX

INFORMACJE OD PRODUCENTA
MASKA DO WŁOSÓW JASNYCH FARBOWANYCH I PO DEKOLORYZACJI.Przeznaczona do regeneracji włosów poddawanych koloryzacji. Odbudowuje uszkodzone włosy, silnie je na wilża, pogrubia i wygładza. Zapobiega łamliwości, rozdwajaniu i wypadaniu włosów. Wzmacnia blask koloru.

Składniki: HENNA, KERATYNA, PANTENOL, RUMIAN RZYMSKI
Cena: 24,60zł 

MOJA OPINIA
Pochwalić? Nie pochwalić? Pochwalić? Nie pochwalić?
POCHWALIĆ!!!
Zacznę od tego, że maska ma świetną konsystencję przypominającą delikatnie zastygnięty olej kokosowy (dobrze wiecie, że go uwielbiam), jednak w dotyku jest bardzo kremowa. 
Po zastosowaniu maski włosy wyglądają niczym od fryzjera, są gładkie, lśniące i miękkie. Maska nie obciążą włosów oraz sprawia, że się nie puszą, ale również nie wyglądają na oklapnięte. Włosy o wiele lepiej się układają i rozczesują. Efekty widać już po pierwszym zastosowaniu. 

JAK STOSOWAĆ PRODUKTY Pure Wax???

Nic trudnego! 
Szampon: (stosowany przed maską) niewielką ilość nakładamy na wilgotne włosy i delikatnie masujemy skórę głowy do utworzenia się piany. Następnie dokładnie spłukujemy.
Maska: niewielką ilość maski wcieramy we włosy i skórę głowy, pozostawiamy tak na około 20 minut. Następnie dokładnie spłukujemy. 
Włosy suszymy i układamy jak zwykle.  

Podsumowując: oba kosmetyki są bardzo wydajne, jestem zadowolona z ich działania i w 100% mogę je Wam polecić! 

Jestem ciekawa czy macie jakieś doświadczenia z produktami WAX, jaka jest Wasza opinia???

 

Konturowanie ust: Felicea

powiększanie ust

Ach te kobiety, ciągle się malują i stoją przed lustrem i do tego narzekają, że nie mają co sobie ubrać, a szafa się nie zamyka... 
- Tak, tak mówię o sobie. 
Malowanie to punkt 1 w mojej porannej toaletce, a do tego wiecznie narzekam, że nie mam co na siebie włożyć, chociaż mam ogromną szafę, wypełnioną praktycznie moimi szmatkami (nie licząc dwóch półek męża).

Celia


Nie wiem jak ja ostatnio nadążam, wszystko na raz.. komunia chrześnicy, praca na pełny etat, ciągłe wyjazdy, a przecież posty same się nie napiszą. Niestety aktualnie mój czas dla Was ogranicza się do max. 2 godzin dziennie. Mam dużo pomysłów, ale brak czasu na realizację, nawet nie mam kiedy zrobić zdjęć. Mam nadzieję, że się to zmieni.

Miłe zaskoczenie od Celia

Nie pamiętam kiedy, ale brałam udział w losowaniu WIELKI TEST KOSMETYKÓW CELIA. Możecie sobie wyobrazić, jaka była moja reakcja na widok kuriera o 7:30, który przyniósł mi paczuszkę z kosmetykami: To dla mnie??? Przecież nic nie zamawiałam. 
Kompletnie nie skojarzyłam, dopiero po dwóch dniach od przesyłki dostałam informację, że zostałam wybrana do testowania kosmetyków firmy CELIA.

Jestem kosmetykową maniaczką, więc przygarniam wszystko co tylko się da!

Nagrodą w konkursie były trzy kosmetyki:
pomadka w kredce CELIA LIPS ON TOP
cień do powiek CELIA STYLE
maskara CELIA DE LUXE

Pomadka w kredce CELIA LIPS ON TOP

Z pomadki jestem chyba najbardziej zadowolona. Odcień otrzymanej pomadki to wyrazista czerwień. Jest ona matowa, co mnie satysfakcjonuje, a do tego idealnie zakrywa usta, nie robiąc prześwitów.
Pomadka umieszczona jest w białym estetycznym opakowaniu, można ją szybko zaaplikować na usta, utrzymuje się przez kilka godzin. Usta po zastosowaniu są nawilżone i miękkie. Zdjęcia z jej zastosowaniem możecie zobaczyć na INSTAGRAMIE.
PLUSY
*trwała i wydajna
*łatwa do aplikowania
*świetnie podkreśla usta 
*estetyczny wygląd i opakowanie
*żywy kolor
*atrakcyjna cena

MINUSY 
Z całą pewnością mogę napisać, że pomadka ich nie posiada!

Cień do powiek CELIA STYLE

Ostatnio dużo kombinuję z makijażem i coraz bardziej to lubię, zastanawiam się nawet nad kursem lub studiami kosmetycznymi, jak się zdecyduję dam Wam znać, myślę, że była by to świetna alternatywa dla mojego bloga. 
Przejdźmy do rzeczy! Cień do powiek również przypadł mi do gustu, może nie aż tak bardzo jak pomadka, ponieważ nie zbyt dobrze czuję się w odcieniach szarości jednak na pewno będę łączyć go z innymi kolorami. Cień Celia Style umieszczony jest w małym eleganckim, podręcznym pudełeczku. Konsystencja w postaci kamienia. Kolor szary, jednak nie za mocno na pigmentowany, aby był widoczny należy nałożyć go kilkakrotnie na powiekę.
PLUSY 
*estetyczny wygląd i opakowanie 
*łatwy do aplikowania
*nie kruszy się
*atrakcyjna cena

MINUSY
*mało na pigmentowany kolor

Maskara CELIA DE LUXE

Kosmetyki ustawiłam w kolejności od najlepszego. Dzień w dzień używam maskar różnych firm, praktycznie codziennie innej, mam nawet kilka ulubionych, niestety maskara Celia De Luxe dostaje u mnie 5 pozycję spośród 7. Najbardziej w niej podoba mi się opakowanie i konsystencja, jednak szczoteczka nie do moich rzęs. Mam bardzo krótkie i rzadkie rzęsy przez co muszę je na maksa pogrubiać i wydłużać, a niestety ta maskara tego nie robi. Jednak idealnie sprawdza się jako pierwsza warstwa i z chęcią z niej korzystam.
PLUSY
*estetyczny wygląd i opakowanie
*łatwa do aplikowania
*mocno czarny kolor
*świetna konsystencja
*atrakcyjna cena

MINUSY
*szczoteczka
*nie pogrubia rzęs
Bardzo dziękuję firmie CELIA za możliwość przetestowania kosmetyków. 
Życzę sobie i Wam więcej takich miłych niespodzianek.   

Miałyście okazję wypróbować ???

Czy warto kupić zestaw przyśpieszający wzrost włosów Hair Jazz?

Odżywka do włosów Hair Jazz
Już ponad miesiąc minął odkąd stosuję szampon i odżywkę Hair Jazz. Ten czas pozwolił mi zobaczyć szybszy przyrost włosów, niż jest to u mnie w rzeczywistości. Czy więc kuracja Hair Jazz działa i to właśnie jest jej zasługa? O tym możecie przeczytać w dzisiejszym wpisie.

INSTAGRAM @dyedblonde