Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?

Najwyższy czas na ostatni post z Korfu – tym bardziej, że byliśmy tam już ładnych parę tygodni temu! Powrót do codzienności i natłok obowiązków nieco opóźniły przygotowanie tego postu, ale greckie słońce i Morze Jońskie wciąż w mojej głowie. 

Korfu - co warto zobaczyć? 

Jeśli planujecie urlop na tej zielonej wyspie, przygotowała dla Ciebie, krótkie podsumowanie z miejsc, które udało nam się odwiedzić. 


Plaża Gialiskari (Gialiskari Beach)

Pierwsze dni upłynęły nam pod znakiem odpoczynku i spacerów. Niedaleko naszego hotelu znajdowała się kameralna plaża Gialiskari, do której prowadziła droga przez las. Plaża okazała się niezwykle klimatyczna – kamienista, cicha, z niesamowicie czystą, wręcz przezroczystą wodą.

Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?

Co ciekawe - wybrzeże w tej części wyspy słynie z tego, że sosny i gaje oliwne rosną niemal przy samym brzegu morza, dając naturalny cień i nadając wodzie głęboki, szmaragdowy odcień.

W kolejnych dniach wynajęliśmy samochód, co dało nam pełną swobodę i możliwość dotarcia w nieco dalsze zakątki wyspy Korfu.

Kassiopi

Urokliwa wioska rybacka na północnym wschodzie. Spacer po porcie, połączony z wizytą przy ruinach zamku. Tutejszy zamek (Kassiopi Castle) uchodzi za jedną z najstarszych twierdz na wyspie – pamięta jeszcze czasy bizantyjskie, a w starożytności wizytę w Kassiopi składał sam cesarz Neron.

Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?
Korfu, Grecja 2026 - co udało się nam zobaczyć?

Plaża Kaminaki (Kaminaki Beach)

Spokojna, niewielka zatoczka z kryształową wodą, zintegrowana z malowniczymi uliczkami i tradycyjną grecką zabudową wokół. Idealne miejsce na krótką przerwę i pamiątkowe kadry. Mimo iż jest tutaj dość ciasto, to dla widoków warto wcisnąć się gdzieś samochodem. 

Paleokastritsa

Jedno z najbardziej znanych i najpiękniejszych miejsc na Korfu. Tutejsze zatoki, klify i turkusowa woda robią ogromne wrażenie! Według mitologii to właśnie tutaj (w krainie Scheria) mityczny Odyseusz rozbił swój statek i został odnaleziony przez królewnę Nausikaę.


Monastyr Panagia Theotokou

Klasztor położony na wzgórzu w Paleokastritsy. Widoki z tego miejsca to czysta magia – można się "zakochać" w tym krajobrazie. To absolutny must-see! Wewnątrz działającego do dziś XIV-wiecznego klasztoru znajduje się tradycyjna, starożytna tłocznia oliwy oraz małe muzeum z bizantyjskimi ikonami.


Punkt widokowy Bella Vista

Niestety, ten punkt nas nie zachwycił – głównie ze względu na logistykę. W okolicy trudno było znaleźć jakiekolwiek miejsce do zaparkowania, więc zrobiliśmy kilometry trochę na marne. Tym bardziej, że na tej trasie bywa ciasno i nerwowo. Z punktu w wiosce Lakones znajduje się słynny widok na zatoki Paleokastritsy w kształcie serca.


Castello bizantino di Angelokastro (Zamek Anioła)

Twierdza wznosząca się na stromym klifie nad Morzem Jońskim. Angelokastro leży na wysokości ponad 300 m n.p.m. W przeszłości zamek był niemal nie do zdobycia i służył jako schronienie dla tysięcy mieszkańców przed najazdami piratów i Turków. Z braku czasu nie wchodziliśmy do środka.

Cape Drastis (Peleryna Drastis) & Grava Cove

Magiczne, surowe miejsce z pięknymi, białymi skałami wyżłobionymi przez morze i wiatr. Żałujemy, że nie zeszliśmy niżej w stronę wody, ale zmęczenie i lejący się z nieba upał dały się nam wtedy mocno we znaki. Formacje skalne wokół Cape Drastis zmieniają swój wygląd pod wpływem erozji wodnej, tworząc ukryte jaskinie i małe fiordy dostępne głównie od strony morza. Fajnie byłoby tam popływać łódką. 


Port w Sidari (Port of Sidari)

Miejscowość znana z dużej plaży i bliskości słynnego Canal d’Amour. Port i plaża są świetnym miejscem na odpoczynek i łapanie oddechu.


Następnego dnia wybraliśmy się w kolejne zakątki Korfu.


Old Perithia (Palaia Perithia)

Tutaj pojawił się mały zawód. Miejsce nie zrobiło na nas powalającego wrażenia – opuszczona wioska ze starymi murami to dobra opcja głównie dla miłośników trekkingu i osób szukających bazy wypadowej w góry. Old Perithia to najstarsza opuszczona wioska na Korfu (została założona w XIV wieku pod górą Pantokrator, aby chronić mieszkańców przed atakami piratów z morza).


Korfu (Kerkyra – Stolica)

Spacer po stolicy był strzałem w dziesiątkę! Porobiliśmy zdjęcia, spacerując po klimatycznym Starym Mieście pełnym zabytków, wąskich uliczek i klimatycznych knajpek. Stare Miasto w Korfu znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Dzięki wielowiekowym wpływom weneckim, brytyjskim i francuskim architektura stolicy przypomina bardziej włoskie miasteczka niż klasyczne biało-niebieskie wyspy.


Monastyr Vlacherna (Monastyr Wlacherna)

Jedno z najładniejszych i najbardziej fotogenicznych miejsc na całej wyspie. Śnieżnobiały klasztor położony jest na niewielkiej wysepce na wodzie, połączonej z lądem wąskim pomostem. Tuż nad nim do lądowania podchodzą samoloty z pobliskiego lotniska – widok niczym z filmu Mamma Mia!


Co ciekawe wysepka z klasztorem połączona jest z punktem widokowym Kanoni. To idealne miejsce dla pasjonatów fotografii ponieważ samoloty przelatują zaledwie kilkadziesiąt metrów nad głowami odwiedzających!

Podsumowanie

Korfu zachwyciło nas swoją różnorodnością – od zacisznych, leśnych plaż po klify, zamki i tętniącą życiem stolicę. Choć nie każde miejsce okazało się strzałem w dziesiątkę to właśnie ta autentyczność sprawia, że podróżowanie jest tak piękne.

Które z tych miejsc najbardziej przypadło Ci do gustu? Daj znać w komentarzu.

Do następnego! 

Komentarze

INSTAGRAM @dyedblonde