Matowa pomadka, Pure Matte Powder Lipstick Golden Rose

Box kosmetyczny SWEET VALENTINE od Pure BeautyDzisiaj przychodzę z recenzją nowości, która obiecuje aksamitne wykończenie bez grama przesuszenia. Mowa o Golden Rose Pure Matte Powder Lipstick.


Matowa pomadka

Czy faktycznie jest tak lekka, jak sugeruje nazwa?

Pierwsze wrażenie i konsystencja

To, co wyróżnia tę linię już przy pierwszym pociągnięciu, to jej niezwykle miękka i delikatna formuła. Pomadka dosłownie sunie po ustach. Nie ma mowy o tępym nakładaniu, które zdarza się przy tradycyjnych matowych sztyftach. Dodatkowym atutem jest jej zapach – subtelny, pudrowy i bardzo przyjemny, co umila każdą poprawkę w ciągu dnia.

Często rezygnujemy z matu ze względu na komfort noszenia. Golden Rose postanowiło rozwiązać ten problem, wzbogacając skład o składniki aktywne:

  • Kwas hialuronowy – dba o nawilżenie.
  • Olejek jojoba – regeneruje i zmiękcza naskórek.
  • Witamina E – działa odżywczo i ochronnie.


Dzięki temu połączeniu usta pozostają aksamitne, a TY możesz zapomnieć o nieprzyjemnym uczuciu ściągnięcia.

Odcień 115

Do moich rąk (i na moje usta) trafił kolor numer 115. To przepiękna, intensywna czerwień przełamana brązem. Ten kolor to absolutny strzał w dziesiątkę dla osób, które szukają czegoś bardziej szlachetnego niż klasyczna, jaskrawa czerwień. Brązowe tony dodają jej głębi i sprawiają, że usta wyglądają niezwykle elegancko, a jednocześnie nowocześnie.

Trwałość i wykończenie

Pomadka daje pudrowo-matowy efekt, który wygląda bardzo naturalnie i "miękko". Mimo swojej lekkości, formuła jest długotrwała – ładnie trzyma się konturu i nie migruje poza usta. Nawet po kilku godzinach kolor pozostaje intensywny i równomierny.

Pure Matte Powder Lipstick od Golden Rose to świetna opcja dla fanek matu, które cenią sobie komfort. Odcień 115 pięknie podkreśla usta i dodaje pewności siebie, a pielęgnacyjny skład sprawia, że możemy cieszyć się kolorem bez wyrzutów sumienia wobec kondycji naszych ust.

Miałaś już okazję testować pudrową serię od Golden Rose? Daj znać w komentarzu.

*pomadkę znalazłam w boxie kosmetycznym Pure Beauty

Do następnego!

Komentarze

INSTAGRAM @dyedblonde