Mój hit na wyświecanie - puder bambusowy od Hean

Mój hit na wyświecanie - puder bambusowy od Hean
Dzięki Pure Beauty właśnie znalazłam idealny puder, który nie tworzy na skórze tak zwanego „efektu ciastka” i trzyma makijaż w ryzach przez cały dzień. Mowa tu oczywiście o Bamboo Setting Powder od marki Hean, który znalazłam w ostatnim boxie kosmetycznym.


Bamboo Setting Powder, Hean

Puder Hean to wegańska formuła stworzona z myślą o cerze mieszanej i tłustej. Ma za zadanie skutecznie pochłaniać nadmiar sebum, dawać efekt soft focus, nawilżać skórę a to dzięki zawartości masła cupuacu.

Ten puder to magia w słoiczku! Taki satynowy mat bez obciążenia. Przy nim zapomniałam o ciężkich, kredowych warstwach. Puder jest niezwykle delikatny i jedwabisty w dotyku. Na skórze wygląda przepięknie i lekko. Dzięki niemu moja skóra przestała się świecić w strefie T, a makijaż wytrzymuje w nienaruszonym stanie od rana do wieczora. Ponadto jego formuła „rozmywa” pory i niedoskonałości. Cera wygląda na zdrowszą i gładszą. Dzięki masłu cupuacu nie mam poczucia ściągnięcia, które często towarzyszy pudrom matującym.

Puder jest transparentny, więc bez problemu wtapia się w każdy odcień podkładu. Polecam go każdemu, ale posiadaczki cery tłustej i mieszanej będą nim absolutnie zachwycone!

Jeśli marzysz o wykończeniu, które jest jednocześnie matowe i promienne (ten słynny soft focus!), Hean Bamboo Powder jest obowiązkowym punktem w Twojej kosmetyczce.

A Ty jakiego pudru używasz do wykończenia makijażu? Daj znać w komentarzu!


Do następnego!

Komentarze

INSTAGRAM @dyedblonde