Noveclear WHITEN - pielęgnacja skóry z przebarwieniami

Problem z przebarwieniami występuje u mnie sporadycznie. Najczęściej powstaje on na mojej twarzy od promieni słonecznych (dobrze wiecie, jak lubię słońce) czy po wysypie krost na skórze.

Czym tak naprawdę są przebarwienia? To nic innego jak ciemne plamy powstające w wyniku zaburzeń wytwarzania melaniny – barwnika skóry. Pojawiają się one w wyniku promieniowania słonecznego, stanów zapalnych skóry, zaburzeń hormonalnych czy po mechanicznych uszkodzeniach skóry. Ich powstawanie może również nasilać się z wiekiem. Najczęściej przebarwienia mogą występować na twarzy, dłoniach czy dekolcie. U mnie są to okolice nosa i brody.

Noveclear WHITEN - pielęgnacja skóry z przebarwieniami
Przyznam szczerze, że jeszcze nie tak dawno, kompletnie nie zwracałam na takie rzeczy uwagi. Oczywiście widziałam, że moja skóra w niektórych miejscach ma inny kolor, ale nie było to dla mnie problemem. Zmieniło się to jednak po powrocie z ostatnich wakacji. Po kilku dniach na moim nosie zaczęły wyskakiwać ciemne plamy, których nie dało się zakryć korektorem. Było to dość uciążliwe, a mój nos był po prostu łaciaty. Żadne kremy nie radziły sobie z tym problemem. W końcu trafiłam na markę Novaclear, która w swojej ofercie posiada serie kosmetyków WHITEN, mających na celu zwalczanie przebarwień i zapobieganie powstawania nowych. Czy faktycznie tak jest?    

Seria Novaclear WHITEN składa się z: żelu do mycia twarzy, kremu na dzień i na noc, serum oraz balsamu do ciała. Miałam okazję sprawdzić wszystkie oprócz balsamu do ciała.  

Produkty Novaclear WHITEN oparte są na składnikach aktywnych, między innymi: kwasie glikolowym, azeloglicynie, witaminie C, E oraz ekstrakcie z korzenia lukrecji.

KWAS GLIKOLOWY – złuszcza naskórek, spłyca blizny, oczyszcza skórę, usuwa przebarwienia, wygładza oraz zmiękcza skórę. Ponadto spowalnia proces starzenia się skóry.
AZELOGICYNA – ujednolica koloryt cery oraz działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie.
WITAMINA C – regeneruje i dodaje blasku cerze.
WITAMINA E – opóźnia procesy starzenia się skóry, odżywia, regeneruje i nawilża.      
EKSTRAKT Z KORZENIA LUKRECJI – zmniejsza zaczerwienienia skóry, działa przeciwzapalnie, przeciwwirusowo czy przeciwbakteryjnie. Dodatkowo przyśpiesza regenerację skóry.     

Na wstępie zaznaczę, że testowane produkty są praktycznie bezzapachowe, a więc idealne dla osób z „wrażliwymi nosami”.

Żel znajduje się w solidnej butelce o pojemności 150 ml. Ma dołączoną wygodną pompkę, która nie zacina się i wydobywa odpowiednią ilość płynu. Dodatkowo butelka zapakowana jest w kartoniku, na którym znajdziemy wszystkie niezbędne informacje.
Konsystencja żelu Novaclear WHITEN jest dość rzadka, przez co doskonale rozprowadza się po skórze, dokładnie ją oczyszczając i usuwając zarówno makijaż jak i zanieczyszczenia powstałe w ciągu dnia. Żel należy stosować rano i wieczorem, ja przyznam, że najbardziej uwielbiam go aplikować wieczorem. Nie ukrywam też, że ostatnio jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków do pielęgnacji skóry. Po aplikacji skóra jest dobrze oczyszczona i wygładzona.

To serum to absolutny hit dla mojej skóry! Zamknięte zostało w 50 ml butelce zakończonej pompką. Dozownik czasem się zacina, ale wystarczy go kilka razy docisnąć i znów działa – myślę, że po prostu trafiłam na jakiś gorszy. Jednak to mnie nie zraża. Oczywiście podobnie jak w przypadku żelu, buteleczka została włożona do kartonowego pudełeczka.
Konsystencja tego serum jest bardzo przyjemna – żelowa. Jestem fanką tego typu produktów, gdyż doskonale rozprowadzają się po skórze i pozostawiają taka przyjemną, praktycznie niewyczuwalną, warstwę ochronną. Serum Novaclear WHITEN staram się nakładać rano i wieczorem na oczyszczoną skórę. Bardzo szybko się wchłania nawilżając i wygładzając skórę. Po aplikacji serum śmiało możemy nakładać krem.
Jeśli chodzi o wydajność to niestety nie powala. Na szczęście jego działanie mi to wynagradza. Kosmetyk po otwarciu powinniśmy przechowywać w lodówce.

Krem mieści się w tubie o pojemności 50 ml. Oczywiście, tak jak w przypadku poprzednich kosmetyków, do tubki dołączona została pompka, a całość zapakowano w kartonik. Ze względu na wysoki filtr SPF 50 + zawarty w produkcie, zaleca się aplikowanie go na skórę 5-10 minut przed nałożeniem podkładu. Wysoki filtr sprawia, że formuła tego kremu jest bardzo tłusta, przez co długo się wchłania. Nie mniej jednak, wart odczekać ten czas i cieszyć się zadbaną buźką, bo po aplikacji tego kremu mamy gwarancję nawilżenia przez cały dzień. Krem dodatkowo utrzymuje makijaż nie rolując go. Ogólnie uważam, że jest to dokonała baza pod dzienny make-up.
Krem na noc zapakowano w identyczne opakowanie, co jego odpowiednik na dzień. Ten krem ma natomiast trochę inną konsystencję. Jest gęsty, co powoduje, że dość ciężko rozprowadza się po skórze. Jest też przez to mniej wydajny, za to bardzo szybko się wchłania. Po aplikacji skóra wygląda na zdrowszą, bardziej wygładzoną i dobrze nawilżoną.

Co mi dało stosowanie serii Novaclear WHITEN?
Pomijając fakt, że po kilku tygodniach stosowania moja skóra jest wyraźnie bardziej nawilżona, wygładzona i o wiele lepiej wygląda bez makijażu niż wcześniej, zauważyłam również, że plamki z nosa zniknęły. Nie ma po nich śladu, a czerwone punkty pozostałe po krostach zmniejszają się. Dlatego śmiało mogę polecić Wam te kosmetyki. Seria fakt faktem jest dość droga, ale warta uwagi!

Napiszcie, jak to jest u Was z przebarwieniami na skórze – jak sobie z nimi radzicie!


Do następnego!   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger