Moje paznokcie, co się stało? | nowe zdobienia

Bardzo dawno nie było mnie tutaj z paznokciowym wpisem, ale już tłumaczę dlaczego. Miałam koszmarną przygodę z paznokciami, ale już jest lepiej i znów mogę robić ukochane hybrydki. 

Pamiętacie jak cieszyłam się, że mam twarde paznokcie i nic ich nie złamie? No to się nacieszyłam. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby użyć odżywki do paznokci, przecież, nie była mi w ogóle potrzebna, ale stało się... W moim kuferku z lakierami leżała sobie odżywka Eveline 8in1 i w końcu przyszedł czas, że postanowiłam pomalować sobie nią paznokcie. Nie myślałam jednak, że to będzie tak tragiczne w skutkach (to nic, że wszędzie trąbią, żeby jej nie stosować). Odżywkę stosowałam przez 3-4 dni i na początku nie widziałam, ani żadnego efektu wow, ani niczego co by mnie mogło zmartwić. Niestety już po paru tygodniach, dokładnie podczas wizyty w Pradze, zauważyłam, że nie mogę mocniej ścisnąć opuszków palców. Strasznie bolała mnie skóra pod płytką paznokcia. Kiedy zmyłam hybrydę okazało się, że na najmniejszym palcu płytka zaczęła mi delikatnie odchodzić (w najgorszym stanie były dwa ostatnie palce u prawej ręki). Na szczęście w domu miałam preparat, który to zatrzymuje i udało się - płytka pozostała na swoim miejscu. Jednak po tej akcji odpuściłam sobie malowanie paznokci na dość długo, w zasadzie manicure wykonywałam tylko okazjonalnie. Teraz po upływie kilku/kilkunastu tygodni mogę spokojnie robić hybrydy. Niestety płytka jest jeszcze dość krucha, ale jest coraz lepiej i cieszę się bo wszystko wraca do normy.

Jak bardzo lubię markę Eveline, tak bardzo przestrzegam Was przed tą odżywką. Pod żadnym pozorem, nawet jeśli dostaniecie ją w gratisie - nie stosujcie jej!!! Kosmetyk potrafi zrobić dużą krzywdę płytce paznokcia, a później potrzeba tygodni, aby wszystko wróciło do normy. 

Nowe zdobienia od  Beauty Big Bang
Aktualnie staram się dojść do wprawy z dokładnym malowaniem płytki, tak więc nie skupiam się na wzorkach. Czasem jednak lubię gdy moje paznokcie oprócz zwykłego koloru mają niewielki dodatek, na przykład w postaci naklejek, dlatego gotowe zdobienia to dla mnie idealne rozwiązanie. Też tak macie?

W dzisiejszym poście możecie zobaczyć moje nowiutkie zdobienia do paznokci. Udało mi się już jedne wypróbować i na tą chwilę bardzo mi się podobają. Proste wykonanie i fajny efekt, czyli to co lubię najbardziej. Mowa tu o złotych naklejkach oraz wzorkach od Beauty Big Bang
P.s. Paznokcie jeszcze nie są zbyt równe, ale zapewnia - jest coraz lepiej.

Podobne posty znajdziecie również: 

Do następnego!

__________________________________________________
Kłopoty finansowe mogą przytrafić się każdemu, a rosnące zobowiązania doprowadzić do sytuacji krytycznej. Warto wtedy pamiętać o mechanizmach, które pomogą nam stanąć na nogi. Takim rozwiązaniem jest upadłość konsumencka. Oczywiście, ta droga niesie ze sobą sporo konsekwencji, jednak dzięki pomocy prawników, może okazać się dobrym rozwiązaniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger