Pozycjonowanie strony – zaczyna to u mnie działać!

Pozycjonowanie strony – zaczyna to u mnie działać!
Jakiś czas temu wspominałam, że pozycjonowanie stron to dla mnie dość ciężki temat. Jednak tworząc bloga nie da się go pominąć. W końcu żeby wypromować stronę trzeba się trochę poświęcić. Z racji, że sama do końca sobie z tym nie dawałam rady postanowiłam zrobić szybki kurs internetowy. Były to podstawy, ale na początek spokojnie mi wystarczyły. Teraz zaczynam widzieć efekty, dlatego myślę, że za jakiś czas zrobię kolejny. 

Pozycjonowanie stron

Wcześniej na moim blogu nie było czegoś takiego jak pozycjonowanie i to był mój duży błąd. Choć nie mogę się obwiniać, bo po prostu o tym nie wiedziałam i nie miałam też się od kogo o tym dowiedzieć. Do wszystkiego dochodziła sama stopniowo, dopiero po jakimś czasie w blogu, a w zasadzie tworzeniu zdjęć i innych kwestii zaczął pomagać mi mój mąż. Teraz to mogłabym powiedzieć, że to takie nasze wspólne dzieło.

Bloga prowadzę od 2014 roku, a dopiero gdzieś na przełomie 2017/2018 zaczęłam interesować się pozycjonowaniem. W zeszłym roku zrobiłam kurs i zaczynam coraz bardziej wierzyć, że to wszystko ma sens. Jestem ciekawa jak to wygląda u innych bloggerów!

 

Ok, nie przedłużam i przypomnę o kilku trikach, o których warto wiedzieć przy prowadzeniu swojej własnej strony internetowej/bloga. 

 

Warto zawracać uwagę na tytuł postu

Kiedy wchodzisz na dany artykuł? Założę się, że wtedy gdy przyciągnie Twoją uwagę chwytliwym tytułem postu. Tak jest również w przypadku blogów, ważne jest by tytuł przykuwał nasz wzrok. Jeśli piszesz o kosmetyku – umieść jego nazwę w tytule, jeśli prezentujesz stylizację stwórz taki tytuł, który przyciągnie odbiorców. Ważna jest również ilość słów w tytule, najlepiej nie powinno się przekraczać sześciu. 
 

Długość tekstu – jaka najlepsza?

Nad tym ubolewam najbardziej. Należę do osób, które nie lubią pisać „epopei”, potrafię wyczerpać temat w kilku zdaniach i uważam, że tak jest dobrze. Otóż błąd. Każdy artykuł powinien mieć około 350 - 400 słów, czyli ponad 2 tys. znaków. Myślisz, że jest to dużo? Wcale nie, w końcu żeby porządnie opisać dany produkt trzeba poruszyć wszystkie jego wady i zalety.

U mnie cały czas działa jedna zasada – przy recenzjach pisze obszerne posty, przy stylizacjach znacznie krótsze, w tym przypadku skupiam się na zdjęciach. 

 

Słowa kluczowe są równie ważne!

To jeden z ważniejszych punktów w pozycjonowaniu stron, czyli słowa kluczowe. Żeby dobrze z ich korzystać polecam wypróbować planer. Słowa muszą być spójne z treścią postu, pamiętaj również o dodawaniu etykiet, tak zwanych hasztagów. 
 

Rozmiar zdjęć, czy trzeba zmieniać?

Kiedyś wydawało mi się, że im większe zdjęcie tym lepsza jego jakość i większe wejścia na bloga. Nic bardziej mylnego. Zdjęcia należy pomniejszać i tutaj działa następująca zasada – im mniejsze zdjęcie tym lepiej dla nas, ale nie zapominaj o jego jakości! Zbyt duże zdjęcia wiążą się z dłuższym ładowaniem strony, a wiadomo nikt tego nie lubi.    
 

Pamiętaj o opisywaniu zdjęć

Zdjęcie powinno mieć odpowiednią nazwę, w której umieścisz to co przedstawia. Używaj do tego słów kluczowych i pomyśl, co sam/a wpisałabyś w wyszukiwarkę by znaleźć to zdjęcie.

 

Przyznam, że temat pozycjonowania jest tematem bardzo obszernym, gdybym chciała tutaj wszystko opisać nie skończyłoby się na 1 stronie. W dzisiejszym poście zrobiłam jedynie zarys. Pomoże on osobom, które stawiają pierwsze kroki w blogowaniu. Sama jednak cały czas się uczę pozycjonowania i nie jestem żadnym specjalistą w tej kwestii.

 

Jeśli szukasz pomocy w pozycjonowaniu zachęcam do odwiedzenia Afterweb. Możesz powierzyć swoją stronę specjalistom, którzy dobrze znają się na tym co robią! Sama może kiedyś skorzystam z takich usług i dowiem się czegoś dodatkowego.

Prowadzisz stronę/bloga? Koniecznie napisz jak sobie radzisz z pozycjonowaniem.

 

Do następnego!

Komentarze

instagram @dyedblonde