Dokąd wybrać się na narty tej zimy? Sprawdzone miejsca

Narty we Włoszech
W ostatnich latach, ciepłe miesiące podczas ferii nie sprzyjały sportom zimowym w Polsce. By móc w pełni korzystać z uroków jazdy na nartach lub snowboardzie, trzeba, więc wybrać się na urlop dalej, np. w Dolomity lub Pireneje. Świetne warunki śniegowe są tam gwarantowane, a pogoda nie zawodzi. Szczególnie polecane są wyjazdy na narty do Andory oraz do sprawdzonych kurortów we Włoszech.


Narty Andora – na jakie warunki można liczyć?

Zimowym kierunkiem, który cieszy się coraz większą popularnością, jest niewielkie Księstwo Andory, położone w Pirenejach, tuż obok Francji i Hiszpanii. Kraj może pochwalić się aż 300 km tras i 109 wyciągami dla narciarzy i snowboardzistów. Nowoczesna infrastruktura i dobrze rozwinięta baza hotelowa przyciągają amatorów białego szaleństwa z całej Europy. Sezon na narty w Andorze trwa od grudnia do kwietnia. By wybrać się tam na wczasy, można wykupić wygodną wycieczkę samolotową np. z R.pl: https://r.pl/narty-2020.

Największym ski resortem w Andorze i Pirenejach jest Grandvalira, gdzie można szusować po 210 km doskonale przygotowanych tras. W kurorcie działają trzy snowparki, w tym jeden umożliwia jazdę nawet do późnych godzin wieczornych, są też dwa parki do nauki jazdy dla dzieci oraz trasa do narciarstwa biegowego. Każdy, kto lubi zaznać adrenaliny, z pewnością skorzysta z 13 km jazdy poza trasami i dwóch heliportów.

Zimowe wczasy z klimatem

Nie brakuje także szkół, które pomagają szlifować umiejętności, wypożyczalni sprzętu, a także licznych restauracji i kafejek, które umilają czas w przerwach od zimowego szaleństwa. W Grandvailra z pewnością nie można się nudzić. Można spróbować swoich sił w jeździe psimi zaprzęgami czy skuterami śnieżnymi. Znajduje się tu także wyjątkowy i jedyny na południu Europy Igloo hotel Bar.

 

Narty we Włoszech – sprawdzony, zimowy kierunek

Myśląc o doskonałych warunkach do szusowania, nie można oczywiście pominąć Włoch. Kurorty, takie jak: Val di Sole, Val di Fiemme czy Sestriere od lat znajdują się wśród najchętniej wybieranych przez narciarzy i snowboardzistów. Setki kilometrów doskonale przygotowanych tras zjazdowych, wygodne wyciągi i nowoczesna infrastruktura sprawiają, że narty we Włoszech są prawdziwą przyjemnością.

Przykładowo pobyt w Val di Sole to dostęp do wyciągów Folgarida-Marilleva, Madonna di Campiglio i Tonale - to łącznie prawie 250 km tras zjazdowych. W okolicy znajdują się też liczne restauracje, kafejki i puby, gdzie można się relaksować i smakować specjałów włoskiej kuchni. Z kolei, Val di Fiemme, nazywane przedsionkiem Dolomitów, to piękne miejsce położone w urokliwej dolinie, w otoczeniu lasów. Narciarze mogą korzystać tu aż z pięciu ośrodków narciarskich i 150 km tras zjazdowych, a także licznych tras biegowych.

Mekka snowboardzistów

Nieco dalej, bo tuż przy granicy Włosko-Francuskiej, znajduje się sprawdzony region Sestriere, na który składa się łącznie aż 400 km tras, po których można szusować bez odpinania sprzętu. W okolicy znajduje się jeden z największych snowparków w Europie, olimpijski halp pipe i inne atrakcje stworzone z myślą o zapalonych miłośnikach snowboardu.

Sestriere nie bez powodu jest najbardziej znanym kurortem regionu. To właśnie tutaj odbywały się Zimowe Igrzyska Olimpijskie Turyn 2006. Narty w tej części Włoch zaspokoją gusta nawet najbardziej wymagających. Szusować można tu np. po oświetlonym stoku Kandahar, o długości 1523 m, na którym rozgrywano zawody.

Zimowy urlop we Włoszech to także moc atrakcji po nartach. Górskie kurorty wieczorami tętnią życiem. W miasteczkach nie brakuje restauracji, ale także pubów czy dyskotek z muzyką na żywo. Można także korzystać z wielu innych rozrywek, np.: z nocnej jazdy ratrakiem, górskich wycieczek z przewodnikiem czy kąpieli w miejskim basenie.

Więcej informacji o atrakcjach i warunkach wycieczek na narty do Włoch i Andory można znaleźć na R.pl.

Komentarze

instagram @dyedblonde