Całodniowy krem nawadniający z rokitnikiem, Uzdrovisco – naturalna pielęgnacja

Jakiś czas temu na Instastory pokazywałam co przywiozłam ze sobą z targów kosmetycznych Beauty Forum. Jedną z rzeczy, która znalazła się w mojej walizce był krem nawadniający z rokitnikiem, marki Uzdrovisco. Otrzymałam go w ramach organizowanej przez Agencję Blog Media konferencji dla blogerów - Influencers about BEAUTY, o której wkrótce przeczytacie na blogu. Krem na tyle mnie zainteresował, że prawie natychmiastowo wzięłam się za testy. Jak się sprawdził?

Całodniowy krem nawadniający z rokitnikiem, Uzdrovisco –naturalna pielęgnacja


Dobrze wiecie jaki mam stosunek do kosmetyków naturalnych – nie rzucam się na wszystko co popadnie. Wybieram tylko i wyłącznie te produkty, które mogą sprawdzić się na mojej skórze, nie zaszkodzą jej, a pomogą. Gdy przeczytałam właściwości kremu nawadniającego z rokitnikiem, stwierdziłam, że jego działanie może wpłynąć pozytywnie na stan mojej cery. Od razu przeszłam więc do testów. Krem sprawdzam od 23 września br.

Kilka słów na temat marki Uzdrovisco

Uzdrovisco, to marka która powstała z myślą o naturze, czyli tym co dobre dla nas samych. Składniki jej kosmetyków oparte są na starannie dobranych „esencjach” roślinnych, które są naturalne i co ważne certyfikowane. Co wyróżnia ich produkty to piękny zapach i skuteczność, o czym zaraz Wam opowiem.

Całodniowy krem nawadniający z rokitnikiem, Uzdrovisco – opakowanie i konsystencja

Opakowanie jak opakowanie, klasyczne dla tego typu kosmetyków. Wyróżnia go jednak szklany, solidny słoiczek w ciemnych barwach, na którym naklejona została etykieta w kolorach zielonych. Całość prezentuje się wręcz ekskluzywnie, a ja uwielbiam tego typu minimalizm na produktach kosmetycznych. Należę do tych osób, które w dużej mierze zwracają uwagę na wygląd opakowania. W przypadku kremu marki Uzdrovisco, wygląd przemawia do mnie w 99%. W środku znajdziemy biały, krem który ma jedwabistą konsystencję ułatwiającą aplikowanie go na skórę. Tak naprawdę nakładanie kremu nawadniającego z rokitnikiem, Uzdrovisco to czysta przyjemność. Nie dość, że niemalże natychmiastowo się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, to dodatkowo przyjemnie pachnie. Więcej takich kosmetyków poproszę!

Całodniowy krem nawadniający z rokitnikiem, Uzdrovisco – przeznaczenie, działanie

Całodniowy krem nawadniający zrokitnikiem, Uzdrovisco przeznaczony jest dla każdej kobiety, w każdym wieku. W jego składzie znajdziemy:
- ekstrakt z rokitnika pozyskiwany z nasion, którego celem jest poprawa spójności włókien białkowych skóry, w tym jej gęstości i jędrności.
- mikroalgi, działające nawilżająco, co wpływa znacząco na stan naszej skóry. Mikroalgi odbudowują jej strukturę i stymulują produkcję ceramidów.
- Trehalozę, utrzymującą odpowiedni poziom nawilżenia, wzmacniającą barierę naskórka i przedłużającą życie komórek.
- Kwas hialuronowy, który jak wiemy występuje w naszej skórze naturalnie. Dba o jędrność, elastyczność, miękkość i wygładzenie naszej cery.
Ponadto w składzie kremy znajdziemy między innymi masło Shea, popularne jako doskonała odżywka dla skóry i włosów.

Krem stosuję rano i wieczorem, delikatnie wklepując go w skórę. Po tej czynności daję mu dosłownie kilka sekund na wchłonięcie. W przypadku wykonania makijażu, przed aplikacją podkładu nakładam dodatkowo bazę wygładzającą, choć krem z rokitnikiem tak pięknie wyrównuje skórę, że czasem wydaje mi się to zbędne. Dzięki, szybkiemu wchłanianiu się kremu nie tracę czasu, a wykonany makijaż pięknie prezentuje się przez cały dzień. Nic się nie roluje oraz nie powstają suche, brzydkie odstające skórki.

Samo działanie kremu oceniam wysoko. Bardzo dobrze nawilża moją skórę, dodaje jej zdrowego wyglądu, ujędrnia oraz sprawia, że jest ona miękka i delikatna w dotyku. Gdy aplikuję go na noc, po przebudzeniu skóra jest pełna blasku - szarość to już nie moja bajka.

Jedynym minusem jak dla mnie w przypadku kremu nawadniającego z rokitnikiem marki Uzdrovisco jest wydajność. Za 50ml zapłacimy około 54 zł, co wystarcza na około miesiąc czasu przy regularnym stosowaniu rano i wieczorem.

Podsumowując: zarówno marka jak i krem zrobiły na mnie duże wrażenie. Jestem ciekawa innych ich produktów. Zwłaszcza tych z czarnym tulipanem, muszą rewelacyjnie pachnieć.

Napiszcie w komentarzach, czy znacie kosmetyki Uzdrovisco.


Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger