Kamizelka Dresslily w dwóch odsłonach

Botki militarne
Nietuzinkowe stylizacje to coś co lubię najbardziej. Jednak nie często się na nie decyduję, myślę, że spowodowane jest to miejscem, w którym pracuję. Choć chciałabym poszaleć, to wiem, że nie wypada. Dlatego unikam tego typu sytuacji i nietuzinowe looki tworze zazwyczaj w weekendy czy podczas urlopu. 

Moje dzisiejsze stylizacje są nieco inne niż wszystkie, ale tym razem spokojnie założyłabym je do pracy, gdyż są eleganckie i modne.

Kamizelka Dresslily w dwóch odsłonach


Tym razem jako bazę wybrałam krótki, biały top z długim rękawem i czarną kamizelkę zdobioną guzikami. Dodatki, na które postawiłam w obu odsłonach to duże kolczyki oraz tradycyjnie zegarek Cluse, który pasuje niemalże do wszystkiego.

Look I - Zdecydowanie elegancko, ale i nieco kusząco.

W pierwszej stylizacji zestaw bazowy, czyli kamizelkę i top zestawiłam tylko i wyłącznie z czarnymi klasycznymi szpilkami. Z kamizelki zrobiła się sukienka, w której rozcięcie przepięknie podkreśla nogi. Zobaczcie sami.
Elegancki look
Czarna kamizelka w dwóch odsłonach
Elegancka stylizacja dla niej
Elegancka stylizacja blondynki
Elegancka stylizacja dla niej
Elegancka stylizacja dla niej
Czarne, klasyczne szpilki
Top – Dresslily
Kamizelka – Dresslily
Buty - CCC
Zegarek – zegarek.net
Kolczyki - eCarla

Look II – Elegancko, ale i wygodnie

Druga stylizacja to połączenie zestawu bazowego z obcisłymi jeansami, które nieco przypominają legginsy oraz ślicznych botków militarnych w kolorze czarnym. Buty te wyróżniają dodatki w postaci pasków z klamrami, biegnącego po środku zamka oraz ćwiekami wzdłuż podeszwy. Dzięki temu, idealnie skomponowały się z całą  stylizacją dodając jej nieco pazura.
Botki militarne
Botki militarne
Botki militarne
Kamizelka dresslily
Botki militarne
Botki militarne
Top – Dresslily
Kamizelka – Dresslily
Jeansy - Dresslily
Buty kupbuty.com
Zegarek – zegarek.net
Kolczyki – eCarla

Jestem ciekawa, która z tych stylizacji bardziej przepadła Wam do gustu. Niecierpliwie czekam na odpowiedzi w komentarzach.

Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz