Błonnik, czy warto go spożywać?

Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma informacjami na temat błonnika, który spożywam od paru tygodni. Na początku nie mogłam się do niego przekonać. Smakuje gorzej od zielonego jęczmienia, a konsystencja też nie jest zachęcająca. Jednak czego się nie robi, żeby poprawić trawienie i odrobinę schudnąć. W końcu na początku roku obiecałam sobie, że zrzucę parę kilogramów, a więc czas dotrzymać postanowienia (póki co ograniczam jedzenie i staram się wykonywać drobne ćwiczenia wieczorem, a jak tylko poprawi się pogoda wracam do jazdy na rowerze).

Błonnik to bardzo ważny element zdrowej diety. Nie ulega trawieniu, wchłanianiu i nie jest przyswajalny. Do jego najważniejszych właściwości możemy zaliczyć: poprawę trawienia, hamowanie apatytu i oczyszczenie organizmu.

Opakowanie: produkt mieści się w zielono-białej, 350g torebce, zapinanej na suwak. Zapięcie pozwala nam na odpowiednie, szczelne przechowywanie błonnika. Na opakowaniu znajdują się podstawowe informacje, które informują nas o zalecanym spożyciu, przeznaczeniu i składzie. 
Konsystencja: błonnik ma postać drobnego proszku, po dodaniu go do wody przybiera galaretowatą konsystencję, która nie do końca mi pasuje. Dzieje się tak przez zawarty w składzie len. 
Zapach i smak: sam zapach nie jest zły, przypomina mi mieszankę różnego rodzaju zbóż. Co do smaku nie jest już tak dobrze. Jeśli piliście kiedykolwiek zielony jęczmień, to sobie wyobraźcie, że błonnik jest jeszcze bardziej specyficzny w smaku. To tak jakby zmielić pszenicę i ją wypić.
Skład: w produkcie znajdują się między innymi: mielone nasiona lnu zwyczajnego, mielone łuski babki jajowatej, błonnik jabłkowy i mikrokapsułkowane żywe kultury bakterii.
Jak często należy go spożywać? producent zaleca spożywanie błonnika dwa razy dziennie pół godziny przed posiłkiem. Ja piję go co drugi dzień zamiennie z miodem i cytryną. Wydaje mi się, że takie dawkowanie jest dla mnie właściwe. 
Efekty: poprawa trawienia i zmniejsza apetyt.

Mimo, iż konsystencja i smak błonnika delikatnie mnie odstraszają, przełamuję się i regularnie go stosuję. Ciekawa jestem czy ktoś z Was pił błonnik i jak u Was się sprawdził. Napiszcie w komentarzach.

Do następnego!
Błonnik nie ulega trawieniu i wchłanianiu w przewodzie pokarmowym człowieka i nie jest przyswajalny. Niska jego podaż skutkuje zaparciami i problemami trawiennymi.

http://bonavita.pl/blonnik-co-to-jest-co-zawiera-i-jakie-ma-wlasciwosci
nie ulega trawieniu i wchłanianiu w przewodzie pokarmowym człowieka i nie jest przyswajalny. Niska jego podaż skutkuje zaparciami i problemami trawiennymi

http://bonavita.pl/blonnik-co-to-jest-co-zawiera-i-jakie-ma-wlasciwosci
nie ulega trawieniu i wchłanianiu w przewodzie pokarmowym człowieka i nie jest przyswajalny. Niska jego podaż skutkuje zaparciami i problemami trawiennymi

http://bonavita.pl/blonnik-co-to-jest-co-zawiera-i-jakie-ma-wlasciwosci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger