Wypróbowałam SHEHAND Kurację Kolagenową do dłoni - moja opinia
.jpg)
Po letnich miesiącach, pełnych słońca, kąpieli w słonej wodzie i częstej ekspozycji na wiatr, moja skóra dłoni zawsze potrzebuje solidnej reaktywacji. Początek jesieni to dla mnie absolutnie kluczowy moment na zmianę pielęgnacji – ręce stają się przesuszone, matowe i szorstkie. W tym roku postawiłam na SHEHAND Kurację Kolagenową – aktywny kolagen w masce anti-age do dłoni, którą znalazłam w boxie Pure Beauty.