W końcu nam się udało! To było
podejście numer dwa do pobytu w Czarnogórze. Tuż przed „wybuchem” pandemii
mieliśmy zarezerwowany samochód, lot i nocleg, niestety ze względu na Covid,
musieliśmy wszystko odwołać. Na szczęście nie tym razem, choć przed samym
wylotem czuliśmy odrobinę niepewności. Ostatecznie udało się odwiedzić kolejny
kraj, zdobyć cudowne wspomnienia i wiele cennych informacji, którymi z
przyjemnością się podzielę.