Recenzja płatków hydrożelowych Efektima

W ostatnim boxie kosmetycznym od Pure Beauty znalazłam produkt, który od lat gości w mojej kosmetyczce – mowa o hydrożelowych płatkach pod oczy od Efektima.


Dlaczego wybieram produkty Efektima?

Ta marka po prostu "zna się na rzeczy". Wie, czego potrzebuje zmęczona skóra pod oczami i jak dostarczyć jej składników aktywnych w formie, która jest nie tylko skuteczna, ale i niesamowicie przyjemna w stosowaniu. To mój absolutny numer jeden, ponieważ łączy w sobie dwie najważniejsze cechy - ekspresowe działanie i przystępną cenę.

Złoto, kolagen i kwas hialuronowy 

Wersja, która trafiła do mojego boxa, to prawdziwa bomba składników przeciwstarzeniowych. W składzie znajdziemy: złoto, które rozświetla spojrzenie i działa przeciwzapalnie, kolagen odpowiadający za elastyczność i napięcie skóry jak i kwas hialuronowy, który jest mistrzem nawilżania. 

Płatki mają za zadanie wygładzić drobne zmarszczki oraz zredukować oznaki starzenia. Czy to robią? Zdecydowanie tak! Już po jednym użyciu skóra jest wyraźnie bardziej napięta, a te drobne "kurze łapki", wynikające z przesuszenia, znikają w mgnieniu oka.

To, co uwielbiam w płatkach hydrożelowych Efektima, to ich forma. Hydrożel idealnie przylega do twarzy. Jeśli trzymasz je w lodówce - chłodny hydrożel w połączeniu ze złotem i kolagenem doskonale poradzi sobie z poranną opuchlizną. 

Płatki od Efektima to produkt, na którym nigdy się nie zawiodłam. Jeśli szukasz czegoś, co działa błyskawicznie przed ważnym wyjściem, realnie poprawia kondycję skóry pod oczami i nie zrujnuje Waszego portfela to koniecznie po nie sięgnij. Dla mnie to stały punkt pielęgnacji i cieszę się, że marka wciąż trzyma tak wysoki poziom!

A Ty? Masz swoich ulubieńców od Efektimy?

Do następnego! 

Komentarze

INSTAGRAM @dyedblonde