Manirouge - alternatywa dla hybryd?

Gdyby ktoś mi powiedział, że znajdzie się coś lepszego od manicure hybrydowego, pewnie bym nie uwierzyła. Hybrydy cenię przede wszystkim za trwałość i wygodę. Przez 2 do 3 tygodni nie muszę martwić się o to, że lakier w którymś miejscu odpryśnie lub będzie wyglądał nieestetycznie. Dla osób, które lubią mieć wymalowane paznokcie, ale nie lubią tracić czasu na wykonanie manicure co kilka dni, jest to idealne rozwiązanie. Rozwiązanie, które wydawałoby się, że nie da się niczym zastąpić. A jednak... Parę tygodni temu, na różnych blogach zaczęły pojawiać się wpisy na temat naklejek termicznych Manirouge. Długo się nie zastanawiając, sama postanowiłam je wypróbować. W końcu mogła by to być idealna alternatywa dla hybryd, ale czy tak jest?
Czym jest Manirouge? 
Manirouge to naklejki termiczne na paznokcie, które utrzymują się na płytce nawet do 14 dni. W przeciwieństwie do klasycznego manicure ich nakładanie, ściąganie i utrzymanie jest zdecydowanie prostsze i szybsze. W 20 minut możemy stworzyć precyzyjny wzór na paznokciach, który nie niszczy w żadnym stopniu płytki, a wręcz przeciwnie - zabezpiecza ją przed uszkodzeniami.
Co potrzebujemy, aby wykonać Manirouge? 
Do wykonania Manirouge, oprócz naklejek potrzebujemy jeszcze kilku rzeczy: pilnik, polerkę, gumowe kopytko, odtłuszczacz, oliwkę, nożyczki i Mini Heater. Najlepiej na początek zakupić zestaw startowy, w którym znajdują się wszystkie potrzebne akcesoria. W sklepie Manirouge  dostępne są cztery zestawy: Basic, Basic Plus, Maxi oraz Maxi Plus. Ja jestem w posiadaniu zestawu Maxi. Znajdują się w nim akcesoria do nałożenia zdobień oraz 4 zestawy naklejek, które wybieramy sobie sami. Ceny zestawów niewiele różnią się od siebie. Oczywiście najmniejszy, Basic, jest najtańszy i kosztuje 99,90 zł. Jednak ze względów praktycznych warto zamówić zestaw Maxi lub Maxi Plus (cena od 149,90 zł do 169.90 zł). 

Jeśli chodzi o zawartość zestawów myślę, że większość przedmiotów jest wszystkim znana. Dlatego pozwolę sobie ominąć czym jest pilnik i odtłuszczasz, a skupię się na Mini Heaterze.
Mini Heater to małe, podręczne urządzenie, o bardzo delikatnym wyglądzie, z którego po podłączeniu do prądu wydostaje się ciepłe powietrze. Posiada metalowy stojak, na którym należy rozłożyć podgrzewacz, aby wbudowany od spodu wiatraczek mógł swobodnie pracować. Urządzenie nagrzewa się bardzo szybko, zauważyłam nawet, że jest idealne do zagrzania rąk zimą. Pracuje dość cicho, ale słychać delikatne buczenie. Mini Heater jest niewielki, dzięki czemu możemy go zabrać ze sobą wszędzie. Przedmiot ten jest niezbędny do wykonania Manirouge.
Wzory naklejek - tutaj mamy szerokie "pole manewru". W sklepie Manirouge dostępne jest kilkadziesiąt wzorów, a więc każdy może wybrać coś dla siebie. Klasyczna czerwień, modny odcień nude, uwodzicielskie kwiaty czy wzory tematyczne. Pojawiły się również świąteczne motywy, które dość mocno mnie kuszą. Żałuję, że dopiero teraz przykuły moją uwagę, byłyby idealne w okresie świątecznego szaleństwa. Zestaw naklejek, który wystarcza na kilka aplikacji kosztuje 24,90 zł. Na foli znajduje się 20 rożnego naklejek, które przecinamy na pół, przez co jeden zestaw wystarcza na 4 aplikacje. 

Aplikacja Manirouge
Jak wspominałam na początku, nakładanie naklejek termicznych jest bardzo proste i zajmuje dosłownie 20 minut. Myślę, że przy większej wprawie może trwać nawet krócej. Oczywiście pierwsze podejście to metoda prób i błędów, ale od tego mamy naklejki testowe, więc możemy się bawić, dopóki nie będziemy gotowi założyć właściwego wzoru.
Krok 1 - wszytko pod ręką
Aby nie biegać po pokojach, w jednym miejscu, ułóż wszystko co jest niezbędne do nałożenia naklejek termicznych: mini heater (nie zapomnij podpiąć kabel), pilnik, polerkę, odtłuszczacz, waciki bezpyłowe, naklejki, nożyczki, gumowe kopytko.
Krok 2 - przygotuj paznokcie
Nadaj swój ulubiony kształt paznokci. Usuń dokładnie skórki za pomocą drewnianego patyczka lub frezarki. Wystające skórki usuń cążkami.
Krok 3 - dobrze oczyść płytkę paznokcia
Zanim zabierzesz się za zakładanie naklejek, dokładnie odtłuść płytkę używając do tego wacika oraz płynu odtłuszczającego Manirouge. Jeśli tego nie zrobimy, naklejki mogą się po paru dniach odkleić.
Krok 4 - dopasuj rozmiar naklejki
Zestaw naklejek zawiera różne rozmiary, a więc spokojnie możemy dopasować je do wielkości paznokcia. Ważne by naklejki dobrać tak, aby nie przylegały do skórek, bo przez to mogą się odkleić. Zasada "mniejsza naklejka od paznokcia" sprawdza się doskonale.

Krok 5 - przetnij naklejkę na pół
Naklejki są dość długie, około 4-5 cm, a oba końce mają zaokrąglone. Dlaczego? Wszystko jest dobrze przemyślane. Przecięcie naklejki w połowie, sprawi że jedna wystarczy na dwie aplikacje. Po przecięciu, odklejamy naklejkę i łapiemy na patyczek.
Krok 6 - ogrzej naklejkę
Za pomocą Mini Heatera podgrzej naklejkę przez około 5-6 sekund, aby stała się elastyczna. Ważne, aby nie trzymać naklejki zbyt blisko podgrzewacza i nie podgrzewać jej zbyt długo. Pięć sekund w zupełności wystarczy.
Krok 7 - nałóż naklejkę na płytkę
Nareszcie możesz nałożyć naklejkę na płytkę paznokcia. Aby to zrobić należy przyłożyć ją zaokrągloną częścią do nasady paznokcia i wygładzić za pomocą gumowego kopytka. Żeby lepiej przylegała można ją jeszcze delikatnie podgrzać i ponownie wygładzić. Natomiast jeśli z jakiegoś powodu naklejka nałożona zostało nierówno, spokojnie można ją odkleić i założyć ponownie. 
Krok 8 - za długa naklejka
Gdy naklejka okaże się zbyt długa, nożyczkami odcinamy nadmiar wystający poza płytkę paznokcia. Następnie delikatnie, ale dokładnie piłujemy w górę i w dół. 
Krok 9 - Utrwalenie   
Ostatnim krokiem jest utrwalenie naklejek. W tym celu należy przytrzymać przez kilka sekund palec przy Mini Heaterze i na koniec jeszcze lekko docisnąć.

Dobrnęliśmy do końca! Wbrew pozorom wykonuje się to bardzo szybko. W zasadzie najdłużej zajmuje nadanie kształtu i przygotowanie powierzchni płytki paznokcia. Jednak jeśli ma się już przy tym wprawę, reszta to "pikuś". 

Jak ściągnąć Manirouge? 
Do ściągnięcia naklejek potrzebujemy oliwki i drewnianego patyczka. Oliwkę nakładamy u nasady paznokcia (tak aby wpłynęła pod naklejkę i rozpuściła trzymający klej). Następnie drewnianym patyczkiem podważamy naklejkę i delikatnie ściągamy. Resztki kleju usuwamy z płytki na przykład zmywaczem. Ważne, aby podczas ściągania naklejek nie odrywać ich siłą, ponieważ można uszkodzić płytkę paznokcia.

Cała prawda o Manirouge
Tak naprawdę mam bardzo mieszane uczucia co do tych naklejek. Na początku myślałam, że będzie to straszna lipa, później stwierdziłam, że jest to całkiem fajne rozwiązanie, a teraz to już sama nie wiem... Naklejki mają dużo zalet, jednak bez wad się nie obeszło.
Do zalet mogę zaliczyć przede wszystkim:
1. Sposób aplikacji - prosto i szybko, czyli to co lubię najbardziej. Nakładanie naklejek jest bardzo proste i nie wymaga od nas większej precyzji. Dodatkowym atutem jest to, że nie trzeba czekać, aż lakier wyschnie i mam pewność, że wszystko będzie równo wykończone. 
2. Bezpiecznie dla płytki - są tacy, którzy mówią, że hybrydy niszczą paznokcie. Tak naprawdę wszystko zależy od tego jakim sposobem ściągamy lakier. Zdzierając go na siłę, możemy być pewni, że uszkodzimy płytkę. Jednak robiąc to delikatnie za pomocą acetonu lub frezarki nie ma mowy o uszkodzeniach. Naklejki natomiast w żadnym stopniu nie niszczą paznokcia, wręcz przeciwnie -  dodatkowo chronią go przed uszkodzeniami.
3.  Ładnie wyglądają - kiedyś już wspominałam, że nigdy nie robię wzorów na paznokciach bo po prostu nie mam na to czasu. Z pomocą Manirouge ten problem znika. Jeśli tylko chcę, w 15 minut mogę nałożyć na paznokcie wymarzony wzór.
4. Szybkie w ściąganiu - ściąganie naklejek w zasadzie zajmuje 5 minut. W przeciwieństwie do hybryd, nie musimy się stresować, że zajmie nam to "pół dnia".

Jeśli chodzi o wady jest ich znacznie mniej. Co mi przeszkadza w Manirouge?
Nie jestem do końca przekonana, że naklejki utrzymują się przez 14 dni. Folia w 5 dniu noszenia rozdwaja się, co wygląda nieestetycznie. Można jednak temu zapobiec nakładając na wierzch top hybrydowy, co znacznie zwiększy trwałość naklejek. 
Podsumowują: Manirouge to świetna alternatywa dla zwykłych lakierów, jednak nie dla hybryd. Jeśli  chcemy, aby manicure trzymał się solidnie przez 3 tygodnie, zdecydowanie polecam hybrydy. Natomiast jeśli chcemy, aby na paznokciach "gościły" piękne precyzyjne wzory polecam naklejki termiczne. Manirouge ma swoje plusy i minusy. Sama naklejki będę zakładać w przerwach między hybrydami, aby dać odpocząć płytce paznokcia. Manirouge to również fajne rozwiązanie gdy gdzieś się spieszymy, a chcemy by nasz dłonie były piękne.

Więcej na temat marki i produktów Manirouge możecie przeczytać - tutaj

Dajcie znać co sądzicie o zestawie Manirouge i  czy go znacie.

Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger