Zestaw mini pędzli do makijażu Lily Lolo

Pędzle są niezbędną rzeczą podczas wykonywania makijażu, wie o tym każda malująca się kobieta. Ułatwiają aplikację cienia i eyelinera oraz pozwalają na precyzyjne nałożenie pudru czy podkładu. Makijaż przy ich użyciu jest zdecydowanie bardziej staranny i szybciej się go wykonuje. Idealny pędzel to taki, który jest trwały, wygodny, praktyczny i odpowiednio miękki. Nie ważna jest ilość, ale jakość. Im lepsze pędzle tym lepszy makijaż, o czym przekonałam się już wiele razy na własnej skórze. Mój zakup tego typu produktu zazwyczaj kończył się nieprzemyślaną decyzją. Wybierałam niedrogie pędzle, ale za to w dużej ilości, a z większości tak na prawdę wcale nie korzystałam. Teraz stawiam przede wszystkim na jakość! Oczywiście dobór pędzli jest kwestią indywidualną, ale dzisiaj pokażę Wam moje aktualne rozwiązanie, czyli zestaw pędzli Lily Lolo.  
Zestaw 8 uroczych pędzli, w skład którego wchodzą mini pędzle: Powder, Blush, Spoolie, Socket Line, Concealer,  Eye Shadow, Angled Eye oraz Eye Liner, zapakowany jest w praktyczne etui z niewielką kosmetyczką.
Pędzle wykonane są z syntetycznego włosia, które jest mocno przymocowane do trzonu. Podczas aplikacji kosmetyku, żaden z włosków nie zostaje na twarzy, co według mnie jest bardzo ważne. Chyba żadna z nas nie lubi, gdy włosie się gubi. Włoski są mocno zbite, ale są mięciutkie i przyjemne w dotyku. Podczas mycia pędzelki również nie wypadają, ani się nie odbarwiają. Bez problemu można je wyczyścić z resztek kosmetyków kolorowych. Najbardziej w pędzelkach Lily Lolo urzekł mnie ich minimalny wygląd i to, że każdy z nich jest podpisany. Jest to bardzo stylowe, a przy okazji jeśli ktoś zaczyna zabawę z makijażem, nie musi się zastanawiać do czego służy poszczególny pędzelek. Całość zapakowana jest w eleganckie, czarne etui, które wykonane jest z wysokiej jakości tworzywa sztucznego. Dzięki podręcznemu opakowaniu zestaw ten idealnie sprawdzi się w podróży. Dodatkowo, mała kieszonka w etui pozwoli nam schować kilka niewielkich kosmetycznych drobiazgów. Poniżej przedstawię Wam poszczególnie pędzelki do czego służą i jak się sprawdzają. Zobaczycie również z którego korzystam najczęściej i który jest moim faworytem :) 
Blush - zadaniem tego pędzla jest precyzyjne nakładanie różu. Ja nakładam nim również bronzer i rozświetlasz. Według mnie świetnie nadaje się do konturowania twarzy. Po ten pędzelek sięgam chyba najczęściej, gdyż ma dużo zastosowań.  
Powder - pędzelek ten służy do nakładania pudru, czyli tak na prawdę kończy makijaż. Przyznam, że rzadko z niego korzystam - zazwyczaj puder nakładam pędzlem kabuki.
Eye Shadow - idealny kształt pędzelka oraz jego sprężyste włosie zapewnia precyzyjną aplikację cieni sypkich, jak i prasowanych. 
Socket Line - mały pędzelek, który umożliwi precyzyjną aplikację cieni w załamaniu powieki. Ja używam go do blendowania/rozcierania cieni. Jest on moim absolutnym faworytem. 
Concealer - pędzelek ten służy do aplikacji korektora. Jego kształt umożliwia precyzyjne zatuszowanie cieni pod oczami lub wyprysków, ale także sprawia, że sam korektor daje większe krycie.
Angled Eye - pędzel idealny do nakładania wosku i cieni na brwi. Sprawdza się również do malowania kreski cieniem (co ostatnio robię dość często). 
Eye Liner - giętki pędzelek do malowania kresek na sucho i na morko. Niezwykle pomocny przy wykonywaniu precyzyjnej kreski.
Spoolie - szczoteczka, która świetnie sprawdza się do wyczesania brwi jak i stylizacji rzęs. Szczoteczka to mój absolutny must have przy wykonywaniu makijażu.

Jak widzicie, tak naprawdę mam cztery pędzelki, bez których nie wyobrażam sobie robienia makijażu, a mianowicie: szczoteczka, blush, socket line i concealer. Dajcie znać jak to jest u Was i jakie są Wasze ulubione pędzle.

Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Dyed Blonde , Blogger